wtorek, 1 kwietnia 2014

Serniczki z jabłkiem

Prima Aprilis :D Ale śniadanie tak na serio-serio ;) Nie jestem raczej typem żartownisia i każdy mój żart przejrzelibyście na wylot zapewne, więc sobie daruję :P Kwiecień, lubię ten miesiąc - nie za ciepły, nie za zimny, raczej spokojny, a wszystko wokół budzi się do życia - ja też. Na dowód tego zaczęłam nawet poważniejsze ćwiczenia, tzn. systematyczne xd Poza tym w kwietniu są moje urodziny więc to też jakiś powód by go bardziej lubić :) Chociaż jak sobie pomyślę, że już będę 24-latka to tak... staro się czuję xd tzn. jeszcze niedawno się człowiek bawił w piaskownicy a tutaj dorosłość tak wpadła i każde iść do pracy i dbać o dom ._. W głowie się nie mieści jak ten czas leci!

Serniczki z jabłkiem

Składniki:

  • 200g twarogu
  • 2-3 łyżki mąki gryczanej
  • 1 małe jabłko
  • miód malinowy
  • ziarna słonecznika
  • jajko

Przepis:

Serniczki wykonujemy tak jak zazwyczaj - rozgniatamy twaróg z jajkiem, dodajemy mąki i mieszamy. Jabłko kroimy w drobną kostkę i 2/3 z tego wrzucamy o miski z ciastem na serniczki. Mieszamy i smażymy na odrobinie oliwy z obu stron. Podałam z resztą jabłka, miodem malinowym i słonecznikiem. Wyszły przepyszne :)






Miód malinowy kupiłam w Anielskich-diabelskich, bo jestem absolutnym miodoholikiem i chciałam go koniecznie spróbować :B Jest gęsty, złocisty i masakrycznie słodki - czyli taki, jakie lubię :D Pochodzi z konkretnej pasieki, nie jest to "mieszanka miodów z UE i spoza" i to się czuje. Kosztuje około 17 zł ale jest bardzo wydajny (przez swoją słodycz). Tutaj poczytacie o nim więcej, a ja mogę tylko zachęcić do spróbowania :D PS> To bogactwo witamin, więc warto!




22 komentarze:

  1. Ach te serniczki, tak bardzo chciałabym ich spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pycha! Uwielbiam serniczki z patelni i często tego typu wariacje robię. Ochoty mi narobiłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jadłam nigdy serniczków, podkradłabym Ci jednego! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zapomniałam o nich, zapomniałam!
    Musze zrobić, no muszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham te serniczki! :)
    A ze mnie za to typ żartownisia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno nie jadłam serniczków z patelni, więc jak najbardziej zjadłabym taką wersję bez dwóch zdań :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie był wczoraj serniczek z czeko-śliwką tylko, że w wersji pieczonej, a takich z patelni jeszcze nie próbowałam, ale jestem pewna, że są pyszne, bo wszystko co wiąże się z sernikiem jest genialne! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny kwiatek Ci wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolejny miód, kusisz kusisz nimi ciągle!! a serniczki cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. robiłam już serniczki ale nigdy z jabłkiem!
    muszę koniecznie to nadrobić, bo na pewno są pyszne! :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudo kwiatek :D Z tym miodem smakowały obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiedziałabym raczej, że czas nie leci, a zapier*, ale to byłoby nie na miejscu :P
    Urodziny mam w listopadzie, więc mam właściwie cały rok przypisany i jak ktoś mówi teraz, że mam 20 lat (rocznikowo) to wrzeszczę jak dziecko, ze nie! Tylko 19!

    A serniczki jak to serniczki uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. miód malinowy ??? *____* to musi być pyszne !

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądają bardzo zahcecająco kusisz <3 I ten miod *.*

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przejmuj się upływającym czasem, chwytaj dzień! :D pyszne na pewno byly te serniczki! Zapraszam do mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne, mąkę gryczaną mam w zapasie! Chętnie wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mniam, serniczki jak pyszniście wyglądają :3

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądają smakowicie. Muszę je wypróbować!

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...