sobota, 8 marca 2014

Ciacho różane z białą czekoladą

Dzisiaj spojrzałam w lustro i stwierdziłam, że jestem chuda. Z tego powodu zasługuję na ciastko :D Hahahah a tak na poważniej to po prostu mam wolny poranek więc postawiłam na coś pieczonego. Chciałam też wypróbować miód od Anielskich - tak oto powstał pomysł na ciacho.
W czasie pieczenia zrobiłam wiele pożytecznych rzeczy - umyłam kuchnię, odkurzyłam sypialnię, wyczyściłam łazienkę. Same plusy :) Niestety rzadko mam wolny dzień, więc i rzadziej teraz coś piekę z rana. Z drugiej strony teraz takie ciacho prawdziwie smakuje - powroty do pieczonych śniadań są niemal świętem :) Dzisiaj wolne, ale jutro szkoła (wczoraj też-  zaraz po pracy do 21!) Porządki zrobione, mam nadzieje jeszcze zajrzeć do notatek i zapoznać się z paroma książkami. Poza tym będe raczej odpoczywać :) Niestety Mój jest w szkole więc raczej nic nie planuję (pomimo dnia kobiet - najlepszego dla Was kobietki!) ale z drugiej strony dzień "Marta sama w domu" też jest przyjemny :)))


Różane ciasto z białą czekoladą (jednoporcjowe)

Składniki:

  • 1 jajko
  • 3 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej pełnoziarnistej (Lubella)
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki miodu różanego
  • 4 kostki białej czekolady (jeden pasek)
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego gęstego
  • oliwa z oliwek (1 łyżeczka) lub dodatkowe żółtko (ja użyłam żółtka bo zalegało mi w lodówce)

Przepis:

Jajko z oliwą lub żółtkiem roztrzepujemy mikserem. Dodajemy jogurt i miód - ponownie mieszamy do połączenia składników. Na koniec skrobię i mąkę z proszkiem do pieczenia. Dokładnie wymieszać (mikserem) i przelać do kokilki. Polecam wysmarować naczynie masłem lub oliwą - ciastko lepiej odchodzi :) Wstawiamy do nagrzanego do 180st piekarnika na około 30 minut. Potem warto odczekać (choć nie za długo) aby trochę wystygło :DDD

Ciasto bardzo słodkie, z niespodzianką na dnie - czekolada opadła ale po drodze nasiąknął nim caaalutki środek ciasta, więc wyobraźcie sobie ten smak! Polecam na leniwe poranki, jak mój dzisiaj.
Co mogę powiedzieć o miodku? Jest prawdziwie różany, robiłam już kiedyś własny więc mogę powiedzieć, że smak i kolor się zgadza :D Polecam każdemu kwiatożercy i nie tylko. O właściwościach kwiatów jadalnych polecam poczytać u mojego guru cukierniczego - Trochę innej cukierni. Pani Małgosia Was oświeci :D





A tu dla Was - na rozbawienie. Jeśli lubicie koty to sobie pooglądajcie :D

33 rzeczy, które zrozumie każdy, kto ma kota

Jako właścicielka kota potwierdzam wszystko - od kładzenia się 
na notatki  i wchodzenia na książki, aż po zwalanie kwiatków, 
odwracanie się dupą w czasie spania i siadania na klawiaturze.

23 komentarze:

  1. Wygląda wprost niebiańsko :D Rzeczywiście śmieszne to o kotach - mimo, że nie mam kota ;p Moje psy często zachowują się podobnie, więc i tak rozumiem o chodzi :p

    OdpowiedzUsuń
  2. ej, no! Długo piekło ci się to ciacho i w nagrodę je powinnaś otrzymać-tyle pracy wykonać! :)
    Mniam, biała czekolada, róża.. ulala.. ja jestem na tak! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię takie jedno porcjowe przepisy muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie ciacho na śniadanie to świetny pomysł!
    z dodatkiem białej czekolady musiało być obłędne! :)
    Tobie też Życzę wszystkiego naaaj naaaj ! ;**

    OdpowiedzUsuń
  5. Miodu różanego nie próbowałam, ale za to uwielbiam konfiturę różaną:D

    OdpowiedzUsuń
  6. hahaha przyznaję ci rację, wszystko na tej stronie z kotami to 100% prawda :D chociaż mój wyjątkowo wita każdego domownika jak wchodzi do mieszkania :)
    Tobie również najlepszego!

    ps. rozpływam się razem z tą czekoladą na ostatnim zdjęciu *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz, mój ma areszt domowy, więc łudzę się, że jego powitania są szczere :D

      Usuń
  7. To w sumie.... dotyczy także mojego psa, ale ja zawsze powtarzałam, że Zoyka do kot w ciele psa :P

    To ciastko wygląda obłędnie... O matko, tak bardzo obłędnie :D
    Miłego dnia chuda Marto kobieto :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne przemyślenia i idelany powód a co <3 Ciacho takie jak to mogła bym jeść zawsze <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepyszne słodkości z samego ranka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli miód różany smakuje choć trochę podobnie do konfitury, to już mi się podoba :D

    Na ciacho zasługujesz jak najbardziej. W końcu kiedy jak nie w dniu naszego święta mamy się rozpieszczać? Wypiek idealny na tę okazję! ;)

    Wszystkiego naj z okazji Dnia Kobiet :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten miód musi być wspaniały! A o rozpuszczającej się czekoladzie chyba nie muszę nic pisać ;)
    A to o kotach jest genialne! Idealnie odzwierciedla zachowanie mojego małego urwisa :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale kusisz!
    Mój brat dostał białą czekoladę, moze by się nie połapał, że zginęły mu 4 kostki...

    OdpowiedzUsuń
  13. mm.. uwielbiam białą czekoladę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O tych kotach poczytam :D
    A śniadanie prezentuje się genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miód różany - to brzmi cudownie, a jak musi smakować!

    OdpowiedzUsuń
  16. To wnętrze ciastka mnie całkowicie urzekło :)

    OdpowiedzUsuń
  17. stwierdzam przewagę kotów nad wszystkimi innymi zwierzętami :D
    a piekarnikowe śniadanie najlepsze dla uczczenia leniwego poranka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawi mnie ten miód różany, a ciacho wygląda pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda bardzo bardzo kusząco, dla tej czekoladki rozpływającej się w środku z chęcią bym zgrzeszyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak zwykle wygląda przepysznie *.*

    OdpowiedzUsuń
  21. "Egoistyczne ciacha" są najlepsze :D Za białą czekoladą nie przepada ale to ostatnie zdjęcie jakoś mnie zahipnotyzowało i nie zamieniłabym jej na czekoladą gorzką :D

    OdpowiedzUsuń
  22. widziałam to juz i też potwierdzam. wraz z moim kotem oczywiście ;)
    a ten miód nie ma opcji, żeby nie wylądował w mojej spiżarni! a zaraz potem upiekę to cudo!

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...