sobota, 1 lutego 2014

Kotlety z soczewicy na... śniadanie!

Chociaż My Sweet Morning sugeruje raczej słodkie poranki to dzisiaj postawiłam na coś wytrawnego, co dawno chodziło mi po głowie :) Soczewica czekała cierpliwie w szafeczce aż się w końcu zmotywuję i ją przygotuję :) I się doczekała! Nie jestem hiper-fanką soczewicy, ale wiem, że jest zdrowa a odpowiednio przyrządzona także smaczna :D Kotlety z niej wyszły bardzo dobre, aczkolwiek trochę suche - z tego względu IDEALNIE pasował do nich pomidor - soczysty i orzeźwiający :) Zapraszam więc na niecodzienne wydanie śniadaniowe - Kotlety z soczewicy!


Kotlety z soczewicy

Składniki:

na około 10 dużych kotletów
  • 10 łyżek soczewicy
  • woda
  • przyprawy (sól, pieprz, przyprawa do mielonego - takich użyłam)
  • 2 jajka
  • 2 łyżki mąki pełnoziarnistej pszennej (Lubella)

Przepis:

Soczewicę zalewamy na 2h wodą (zimną). Po tym czasie można zagotować całość i trzymać na małym gazie mieszając co jakiś czas aż do czasu, gdy soczewica zmięknie. Jak zrobiłam ja? Wrzuciłam soczewicę do garnka, zalałam wodą i wyszłam do pracy. Po powrocie dolałam trochę wody i wstawiłam na mały gaz :) Po około pół godzinie była już gotowa. Aczkolwiek lepiej próbować czy zmiękła ;)
Soczewicę odsączamy z wody i przesypujemy do blendera. Mielimy przez dosłownie chwilkę, aż wyjdzie nam krem (nie musi być tak dokładnie zmielona). Do powstałej "paćki" dodajemy jajka, przyprawy i mąkę (na koniec). Mieszamy dokładnie i smażymy na odrobinie oliwy, na małym gazie do zbrązowienia. Podałam z tostem, 1/2 serka wiejskiego i 1/2 pomidorka ;)






Pytania od Cukiernia u Z :)
1. Według jakich proporcji gotujesz zwykle owsiankę?
6 łyżek płatków, wrzątek + mleko (około 1,3 szklanki wychodzi)
2. O której godzinie wstajesz?
Zwykle o 7 do pracy, na uczelnię (w weekendy) około 6
3. Ostatnio przygotowana potrawa (nie śniadaniowa)?
Domowa pizza! :D
4. Co poprawia ci humor?
Rodzinka, kawa + dobra książka i chwila na oddech, granie na kompie, muzyka - trochę tego jest :)
5. Masz ulubioną miseczkę/inne naczynko śniadaniowe?
Mam - żółta, często jest na zdjęciach ;) I kubek - z kotkiem :DD
6. Rankiem kawa, herbata czy jeszcze coś innego?
Woda <3 chłodna, cala szklaneczka
7. Ulubiony dodatek smakowy?
Cynamon i miód :)

19 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo apetycznie i zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też dziś na wytrawnie :)
    twoje śniadanko wygląda bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja je jutro wypróbuję, jednakże na obiad :)). Dziękuję za przepis i zapraszam do siebie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny przepis! Na pewno wypróbuję, bo coś ostatnio nie mam już weny na tę soczewicę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do kotlecików z soczewicy to się przymierzam jeszcze dłużej niż z cieciorki. Czytaj dobrych parę miesięcy :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Wytrawne śniadanko ?Wow u mnie zawsze na słodko :D
    Ale takie pyszne kotleciki zaserwuję sobie może na obiadek :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ZRÓB MI TAKIE ŚNIADANKO! ;) Proszę, proszę, proszę! Prawdziwy wypas, a te kotlety... Mmmm! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. soczewica, samo zdrowie! mega apetycznie to wygląda i czasem się taka odmiana od slodkości przydaje. :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużooo ketchupu o tak ! :D
    Zrobię kiedyś na obiad koniecznie - jak myślisz można je jakoś mrozić ? Bo jak zrobię 10 sztuk to sama wszystkiego nie zjem hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Takich kotlecików jeszcze nie jadłam. Zazwyczaj gotuję soczewicę z kaszą jaglaną i po ostudzeniu po prostu formuję w formę kotletów i podsmażam, aż zrobi się chrupiąca skórka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. z soczewicy jedynie zupę robiłam, kotlety brzmią jednak zachęcająco !

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepysznie rozpoczęty dzień. Chciałabym, aby mi ktoś przygotował takie śniadanko ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nigdy nie jadłam soczewicy. Może to będzie okazja, żeby w końcu czegoś spróbować z jej udziałem? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mniam! soczewicę uwielbiam, a całe to śniadanie wygląda naprawdę wypaśnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Taki kotlet bym sobie na obiad zjadła : ) I dziękuję za odpowiedzi!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bym chyba nie potrafiła egzystować bez soczewicy! Nie ma nic lepszego na rozgrzanie niż dobry dahl z soczewicy na mleku kokosowym, zupa harrira, czy chociażby w sosie pomidorowym z jajkiem w koszulce.;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...