wtorek, 4 lutego 2014

Zupa mleczna

Czasami dobrze jest zjeść z rana coś zupełnie innego... na przykład zupę mleczną :) Został makaron z obiadu? To czemu nie :D Do tego odrobina sezamu i grzanka z masłem orzechowym :) Mniaaam pyszności.
Co u Was? Ja zajęta jak zawsze, mam masę planów i pomysłów na to co robić a stale brak czasu :D Stresuję się troszkę, bo ze sklepu nie odpowiadają - czy Wy też macie pecha z zakupami przez internet? Ja tak średnio co 3 lub 4 zakup mam jakiś problem. Nie mam farta najwidoczniej :< Ehhha ale niektórych rzeczy nie da się kupić inaczej, bo są albo 2 razy droższe albo zwyczajnie niedostępne! 


Zupa mleczna

Składniki:

  • około szklanki ugotowanego makaronu
  • szklanka mleka
  • łyżeczka miodu
  • łyżeczka sezamu
  • tost pełnoziarnisty z masłem orzechowym

Przepis: 

Mleko zagotować w garnuszku, dodać miodu. Gorącym mlekiem zalać ugotowany wcześniej makaron i posypać odrobiną sezamu. Podać z grzanką z dżemem lub masłem orzechowym. Grzanka to tost pełnoziarnisty podgrzany w tostownicy (z wymienną wkładką: grill). Smacznego!
Proste ale jaaakie dobre :)





21 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten obiadowy recykling :D

    OdpowiedzUsuń
  2. zupę mleczną jednak i tak wolę z zacierkami, bo z makaronem kojarzy mi się taka szpitalna..

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupa mleczna - dla niektórych przykre wspomnienie z dzieciństwa, a dla mnie... nowość. Kiedy byłam mała nie dane było mi jej spróbować i tak naprawdę dopiero rok temu się z nią spotkałam. Pycha! :)
    Ja też mam problem - właśnie sobie przypomniałam, że na początku grudnia zamówiłam parę produktów ze sklepu internetowego. Do dziś nie przyszły, a wysłany po dwóch tygodniach od zamówienia e-mail z zapytaniem nie spotkał się z odpowiedzią... ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czemu u Ciebie nawet takie zwykłe śniadanie staje się niezwykłe ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kurde, aż wstyd się przyznać, ale nigdy nie jadłam takiej zwykłej zupy mlecznej, tylko dynię na mleku... chyba aż spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszne takie śniadanie :)

    Ja zawsze wolałam pójść sama do sklepu, obmacać towar, zapłacić za niego i wyjść ze swoim zakupem w ręku. Ale ostatnio kupuję przez internet i jeszcze (nie zapeszając) się nie sparzyłam ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Makaron z mlekiem pamiętam z przedszkola, ale niezbyt pozytywnie : ) Ale może warto spróbować jeszcze raz?

    OdpowiedzUsuń
  8. na taką zupę czasem przychodzi ochota ;)
    no i też nie lubię zakupów przez internet. nigdy nie wiadomo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie zupy mleczne kojarzą mi się z piątkowymi śniadaniami w szpitalu, ale na szczęście codziennie były inne
    Ale twoje z chęcią zjadłabym ze względu na tościk z masłem orzechowym <3
    Ja za bardzo nie przepadam za zakupami internetowymi, bo wolę coś dotknąć, poczytać, powąchać - to sprawia mi największą frajdę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. taką zupę to bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obudziłaś we mnie tym daniem ochotę na smaki dzieciństwa, kluski leniwe, albo tzn. ' szare kluski' na wytrawnie mojej babci.;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki to musi byś sycący początek dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śniadanie dzieciństwa ! Tak, czasem warto zjeść coś innego niż zawsze :)
    http://fitdevangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Proste a jakie smaczne i zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To śniadanko przypomina mi moje kolacje z dzieciństwa :)
    Co do internetu, moja rodzina i ja to technofobowie. Tylko ja jako tako umiem poruszać się w sieci, a moi rodzice w ogóle. Więc o zakupach w internecie mogę pomarzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Przedszkole, zdecydowanie kojarzy mi się ze śniadaniami w przedszkolu ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie proste śniadanka są czasem najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakoś nie potrafię się przekonać do zupy mlecznej, mimo że tyle osób ją sobie chwali :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...