czwartek, 21 listopada 2013

Racuchy z bananami i nowym miodkiem

Dziękuję za 100k wyświetleń <3 zakładając bloga w kwietniu nie liczyłam na aż takie zaangażowanie z Waszej strony, co sprawia, że niespodzianka ta jest jeszcze milszą :)

Racuchy z bananami - to już brzmi niebiańsko, a co jeszcze jak dodać do nich anielski miodek? :D Dostałam go gratis od Moniki, pomimo, że paczkę zamówiłam sama - ale tak to już z nią jest :P  A skoro już dostałam to jak o tym nie napisać? W końcu taki dobry jest! Nieco inny niż wszystkie, intensywnie słodki a w konsystencji - pół płynny ale z cząsteczkami kryształków, które doskonale wzbogacają doznania smakowe :) Ciemnożółty - jak widać na zdjęciach, gęsty i lepki - spełnił moje oczekiwania. Chociaż jako miodoholiczka nie spotkałam jeszcze miodu, który by nie podołał xd Znajdziecie go tutaj:
od Anielskich Przysmaków

A racuchy? Jak to racuchy - grubaśne, z posmakiem drożdżowym i mięciutkim bananem w środku <3 takie zwyczajne śniadanie, czyż nie? hahahaa szczerze to rozpłynęłam się z pierwszym kęsem :))


Racuchy z bananami i miodem

Składniki:

  • 1 jajko
  • 3 łyżki mąki pełnoziarnistej pszennej
  • 2 łyżeczki ksylitolu (lub innego słodzidła)
  • odrobina mleka (około 1/4 szklanki lub mniej)
  • rozczyn: łyżeczka drożdży (świeżych) + łyżka mąki + łyżeczka cukru i odrobina ciepłej wody
  • 1/2 banana
  • łyżeczka miodu nektarowo-spadziowego

Przepis:

Najpierw wykonujemy rozczyn - mieszamy mąkę z pokruszonymi drożdżami i cukrem, by na końcu zalać delikatnie ciepłą wodą (letnia temperatura). Mieszamy do rozpuszczenia i odstawiamy na 10-15 min. Jeśli urośnie - możemy robić dalej. Roztrzepujemy jajko z ksylitolem, dodajemy mąkę, rozczyn i trochę mleka - mieszamy (ciasto powinno wyjść gęste, ale możliwe do przemieszania). Odkładamy całość do lodówki. Rano wystarczy pokroić banana w kostkę, wyjąć ciasto z lodówki i połączyć te dwa składniki. Nakładamy ciasto na rozgrzaną patelnię, na mały gaz i bez tłuszczu. Smażymy kilka minutek z obu stron. Smacznego :) Polecam - to jak drożdżówki z patelni <3

Inne wersje racuszków:





Piękny kolor miodku <3

banananana

Dzisiaj liebster od Natalie ;)
1.Ulubione świąteczne ciasto ?
Makowiec!
2.Mieszkasz w domu czy mieszkaniu ?
W mieszkaniu od jakiegoś roku. Wcześniej z rodzicami w dom(k)u
3.Ulubiona liczba?
6
4.Masz zwierzaka ? Jeśli tak jakiego i jak się wabi ?
Zostawiłam u rodziców kota - Lunę, mojego wiernego towarzysza nauki (zawsze się ze mną uczyła hehe) i Gacka - pieska, wiernego towarzysza biegów i spacerów ;)
5.Coś czego kiedyś nienawidziłeś jeść a teraz lubisz ?
Hmmmm dobre pytanie, w sumie chyba nie ma takiej rzeczy :x kiedyś jadłam mało warzyw, teraz dużo, ale czy ich nie lubiłam? Nie wiem, u mnie w rodzinie po prostu mało się ich jadało.
6.Ulubiony owoc?
Trudny wybór, chyba jabłko. Choć kocham też truskawki.
7.Ulubione warzywo?
Marchewka i brokuły.
8.Co myślisz o szkolnym w-f ?
Zależy od szkoły, w gimnazjum był do kitu. W szkole średniej dużo lepszy. Myślę, że jest potrzebny, bo w natłoku szkolnych spraw zapominamy często o ruchu. Natomiast nienawidzę sposobu oceniania - nigdy nie byłam dobra z wf'u, ale zawsze miałam strój i dawałam z siebie 100%. Nie wszyscy nauczyciele to doceniali...
9.Czego najbardziej nie lubisz w szkole ?
W szkole denerwowała mnie zawsze taka schematyczność - trzymanie się kluczy odpowiedzi, trzymanie się ściśle materiału, gadanie o archaicznych metodach tylko dlatego, że kiedyś były... a jak masz własne zainteresowania to kogo to interesuje - wkuwaj materiał.
10.Wymarzony gwiazdkowy prezent ?
Niech mi ktoś kupi pewność siebie. I odrobinę wolnego czasu.
11. Nutella , miód czy masło orzechowe ?
Miód. Zawsze na 1. miejscu u miodoholiczki :)

Racuszki, placuszki, naleśniki, pancakes...

23 komentarze:

  1. Ty wiesz ja narobić apetytu :)
    Miam !
    Dziękuję z odpowiedzi :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wolny czas też chciałabym w prezencie ;)
    Gratuluję wyświetleniowego jubileuszu!

    OdpowiedzUsuń
  3. dawno nie robiłam nic z bananami! czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twoje zdjęcia miodu z bliska ;)
    W tym jesteśmy podobne - ja tez kocham miód! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze kiedy do Ciebie wchodzę, kusisz mnie jakimiś miodami, kremami, polewami... Ach, niedobra <3

    OdpowiedzUsuń
  6. nic dziwnego, że się rozpłynęłaś przy pierwszym kęsie, jak ja już pływam od samego potrzenia :P

    OdpowiedzUsuń
  7. zasłużyłaś sobie w pełni :) dzisiejsze racuchy wyślij mi w jakiejś paczce, błagam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie za dobrze ci ? Człowiek je obiad, widzi takie pyszności i jak tu nie pobiec do sklepu po drożdże na kolacje ?!
    Kolor miodku faktycznie jest imponujący

    OdpowiedzUsuń
  9. miód lubię od czasu do czasu, jakoś nie szaleję za nim :P Ale ten przykuł moją uwagę, oj przykuł *-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Miodek jak zawsze obecny <3 pychota!

    OdpowiedzUsuń
  11. ostatnio robiłam racuchy z bananami - są pychaaa ! a miodek jest koniecznością do tego dania :) zaraz będę znowu musiała uzupełnić swój asortyment słodkiego miodku z Anielskich Przysmaków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ta polewa z miodu jest tak pięknie ułożona, że pożeram przez komputer :D

    OdpowiedzUsuń
  13. A u Ciebie znów pyszny miodek! Zjadłabym z chęcią takie grubaski :D

    OdpowiedzUsuń
  14. o matko, o matko... zrób mi taaaaakie! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. wcale nie zwyczajne - anielskie! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mmm ten miód wygląda nieziemsko! *.*
    A racuchy jakie grubaśne mniaaaam... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne! jutro na śniadanko! pozdrawiam gorąco! :-))

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuje za wpis w akcji placuszkowej. Pięknie się prezentują in a pewno wybornie smakują. U nas wczoraj były racuchy, choć nie z bananami :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...