czwartek, 17 października 2013

Placki z jabłkiem

Dziękuję za wsparcie. Znalazłam inne osoby, których treści zostały skradzione. Wymusiłam na niej by usunęła te moje - choć nie myślcie, że drogą konwersacji. Raczej monologu - wysyłałam gdzie mogłam wiadomości/komentarze/aski żeby napisać jej jaka tępa jest i że popełniła przestępstwo. Bo popełniła. I trafiła na osobę, która nie odpuści. Nie mam zamiaru pościć jej tego płazem. Przeczekam kilka dni i zobaczę jak się będzie zachowywać. Na szczęście jest na tyle niemądra, że podaje wszędzie namiary na siebie i tym sposobem wiem kim jest, a więcej nie trzeba - jeśli prokuratura dostanie donos to łatwo do niej dotrze chociażby z pomocą facebooka (nie zapominajmy, że przechowuje on dane nawet gdy rzekomo usuniesz konto). A dostanie, jeżeli tylko uznam, że niczego się nie nauczyła.
Skopiowała moją historię, moje życie, moją własność - moją tożsamość. Słowo w słowo. Nawet to jak (unikalnie) nazywam swoją mamę. Przez ostatnie 2 dni byłam mentalnym trupem. Wiele mnie kosztował post o bulimii, a każdy inny to masa poświęconego czasu. Fakt, że wchodzę i piszę aż napiszę - nie planuje, leci to poprostu z mojego umysłu. Ale to duża wartość dla mnie i ktoś bezczelnie, dniem za dniem, minuta za minutą wbijał mi nóż w serce. A czytając komentarze, które zachwalały "jej" twórczość i jej odpowiedzi sugerujące, że tekst należy do niej - miałam ochotę zwyczajnie usiąść w kącie i umrzeć.
Jestem taka a nie inna, o czym zresztą pisałam w postach, które ukradła. Jak coś mnie boli to pierwsza moja myśl "nie chce mi się żyć". I za te wszystkie straszne uczucia, upadek na duchu, ból i brak snu, za poczucie niesprawiedliwości - nie odpuszczę.



Placki jabłkowe

Składniki:

  • 1/2 średniego jabłka
  • 3 łyżki mąki pełnoziarnistej pszennej
  • 1 jajko
  • łyżeczka (płaska) proszku do pieczenia
  • łyżka serka homogenizowanego waniliowego
  • łyżka oliwy

Przepis:

Połowę jabłka kroimy, obieramy (lub nie) i trzemy na tarce, na dużych okach. Jajko ubijamy, dodajemy oliwę i serek - mieszamy. Następnie mąkę z proszkiem, a na końcu jabłko (odciśnięte). Smażymy z obu stron, na dobrze rozgrzanej patelni, na małym gazie. Podałam z resztą jabłka i serka.





Bilans na prośbę z dnia wczorajszego (16 październik 2013):
ŚNIADANIE: Bananowa kaszka kukurydziana z konfiturą jagodową (wkrótce na blogu)
II ŚNIADANIE: Bagietka z masłem czosnkowym
OBIAD: Sałatka z surimi (pół kostki twarogu, łyżka jogurtu bałkańskiego, 2 rzodkiewki, 6 paluszków surimi, 1/2 świeżego ogórka)
PODWIECZOREK: 3 duże śliwki
KOLACJA: Jogurt Danone ale owoc (chyba 350g) brzoskwiniowy z wanilią
+1/2 litra wody jabłkowej Żywiec, 2 kawy rozpuszczalne, duża herbata
+ wieczorka aktywność (około 40 min)

Swoją drogą idea bilansów nie bardzo mi pasuję (wole nie wiedzieć ile jem xd) ale ponieważ była taka prośba to co jakiś czas mogę dawać :) Jak nie zapomnę ._.

19 komentarzy:

  1. Ja również uwielbiam kaszę manną :) hehe zajadam się nią razem z mamą :). Twoje placki jabłkowe oczywiście rewelacyjne :) Zrobię sobie takie na obiad :D
    Trzymam za Ciebie kciuki - oby udało się Tobie wygrać z tą dziewczyną. Osobiście też bym nie pozostawiła tej sprawy. Trzymam kciuki. Zastanawia mnie tylko co ta dziewczyna chciała osiągnąć ? Chyba jej się troszeczkę nudzi...

    OdpowiedzUsuń
  2. nie martw się kochana i na pewno się nie poddaj, twoje placuszki jak zwykle wyglądają pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. przesadzasz, tylko skopiowała posty, a ty robisz taką aferę jakby przejechałą ci kota. rozumiem że cie to zdenerwowało ale to aż nienormalne

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie, ja w nich opisuję to, co zrujnowało mi życie i na dodatek myślałam nad publikacją około tygodnia. Jestem zamkniętą w sobie osobą i taki post kosztował mnie bardzo dużo.
    Poza tym kradzież własności intelektualnej jest przestępstwem. Tak samo jak znęcanie się, zabicie człowieka, kradzież i inne.

    OdpowiedzUsuń
  5. pyszne są te placki, ja robiłam takie z daktylami w środku :) serek waniliowy jest do nich idealny. jeśli chodzi o tamtą dziewczynę - rozumiem, o co Ci chodzi, ja sama nie cierpię takich sytuacji, bo w dość długim życiu blogowym (na różnych aspektach) mi się takie zdarzały. niestety nie mogłam zobaczyć jej bloga bo zablokowała dostęp, nie mniej jednak to oznacza tylko i wyłącznie to, że nie ma własnego życia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że sprawiedliwości stała się zadość. ;)
    Pyszne placki! A jeśli nie pasuje Ci dodawanie bilansów (co wg mnie jest bardzo dziwne i niekoniecznie nadaje się na bloga) to tego nie rób. Twoja sprawa, nikt Ci nie może tego dyktować.

    OdpowiedzUsuń
  7. moje ulubione placki <3
    A jeżeli nie chce nie dodawaj bilansów. Przecież to tylko i wyłącznie Twoja sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem z tobą wiesz o tym.Nie daj się kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  9. prosty przepis, a placuchy takie piękne i pewnie przepyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miejmy nadzieję, że dziewczyna czegoś się nauczy :) Nie przejmuj się, piszesz wspaniałe posty, bardzo przyjemnie się je czyta ;)

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. rozumiem Twoją frustrację i wcale Ci się nie dziwię.. to, co zrobiła ta dziewczyna jest karygodne, powinna po prostu przyznać się do błędu, przeprosić i usunąć wpisy.. to smutne, że ludzie tak się zachowują. -.-
    trzymaj się, dasz radę, wierzę w Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham takie jabłkowe placki <3
    Według mnie, bardzo dobrze, że nie odpuszczasz. To były Twoje słowa, ona nie miała do nich najmniejszego prawa. Ludzie myślą, że w internecie są bezkarni i anonimowi, ale tak nie jest. Walcz dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Walcz! O swoje trzeba! A te wszystkie pseudo-naukowe blogi, jakiś małolat zaczynają mnie wkurzać!

    OdpowiedzUsuń
  14. dobrze, że już się wyjaśniło i w końcu dotarło do niej co zrobiła! mam nadzieję, że się nie powtórzy. zobaczysz będzie dobrze, a ty nie poddawaj się tylko walcz, tak ma być :*
    świetne - jabłuszkowe, jesienne i pyszne <3

    OdpowiedzUsuń
  15. To gratuluję jej rozumu...
    Tacy dietetycy złodzieje mają potem pomagać ludziom....

    OdpowiedzUsuń
  16. Żal mi tej dziewczyny. Pomyśl jak musi być zagubiona i pusta w środku skoro musi wypełniać siebie cudzą historią. Kraść czyjąś tożsamość... Popełnia przestępstwo, a pewnie nawet o tym nie myśli...
    A placki z jabłkami muszę w końcu zrobić ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak udaje Ci się zrobić takie idealne placki ? Moje zazwyczaj nie są tak kształtne jak Twoje :( Masz jakiś patent ? Swoją drogą uwielbiam Twoje śniadania ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie nakładam ciasto na patelnie, w miare zbliżone kształtem XD jakoś tak wychodzą po prostu :) Może kluczem do sukcesu jest gęste ciasto (nie rozlewa się na patelni) i taka sama porcja na placek - 1 lub 1,5 łyżki.
      Pozdrawiam

      Usuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...