wtorek, 1 października 2013

Marchewkowe cudeńka

Z dodatkiem cynamonu i przyprawy korzennej. Jesienne smaki, w końcu za oknem złote liście, lekki ale chłodny wiaterek i śliczne słoneczko, które choć nie grzeje już zbyt wiele to ładuje pozytywną energią :) A może cieszy mnie tak wszystko na myśl o nadchodzącej zimie? Kocham tę porę roku i już nie mogę się doczekać! Gorący kubek kakao, ciepłe kapcie i skarpetki, grube legginsy w norweskie wzorki, ciepłe szaliki z pomponikami, śliczne płaszczyki z podkreśloną talią, miasto oświetlone lampkami.... uwielbiam ten klimat :) Rozmarzyłam się ahhh Te placki idealnie wkomponowały się w mój nastrój. Smakowały nie-do-opisania! Po prostu małe marchewkowe cudeńka :>


Marchewkowo-korzenne placki pełnoziarniste

Składniki:

  • 3 łyżki mąki pełnoziarnistej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 średnia marchewka
  • 1/4 szklanki mleka (albo i mniej)
  • coś do posłodzenia
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki przyprawy korzennej
  • łyżka miodu kakaowego (Miutela)
  • 1 mała gruszka
  • łyżka oliwy z oliwek

Przepis:

Marchewkę ucieramy na tarce, na małych oczkach. W misce ubijamy jajko i słodzimy według uznania. Następnie dodajemy mąkę, proszek i przyprawy, dolewając oliwy i odrobiny mleka - by można było przemieszać ciasto (ale powinno być gęste). Na koniec wrzucamy do miski marchewkę i mieszamy porządnie. Smażymy z obu stron na małym ogniu. Podajemy z gruszką i Miutelą :D Przyznam, że ten miód wkomponował się tu IDEALNIE! Nawet mój chłopak to przyznał :D




26 komentarzy:

  1. Piękny blog. Zapraszamy do nas do pomocy w kształtowaniu blogów innych! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm..takie smaki jesienne to ja bardzo lubię :) Muszę koniecznie sprobówać tej Miuteli!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam okres jesienno-zimowy, glownie dzieki takim smakolykom :) placuszki wygladaja przepysznie, pewnie pachna tez magicznie... Na czym je smazysz? Na ,,sucho'' czy dajesz jakiegos tluszczu na patelnie? Bo ja musze posmarowac ja odrobina oliwy, inaczej moje placuszki strasznie przywieraja ):

    OdpowiedzUsuń
  4. Marchewka zawsze spoko, pyyyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cynamon, gruszka- tyle wystarczy żeby stwierdzić, że uwielbiam te naleśniki ^.^

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile placuszkow wyszło z tego przepisu u mniej więcej o jakiej średnicy? ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja je chcę! Pysznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzooo lubię takie korzenne przyprawy i marchewki <3 u mnie nawet dziś podobnie tylko w miseczce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam placki marchewkowe, więc przepis zapisuję bo korzennych jeszcze nie robiłam!;)

    OdpowiedzUsuń
  10. no cudeńka, cudeńka, co tu więcej mówić :D

    OdpowiedzUsuń
  11. placki z marchewką są pyszne :D uwielbiam to warzywo w słodkich kombinacjach :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Placków wyszło tyle ile na zdjęciu, o średnicy mniej-więcej 10 cm :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Yummy <3
    Tak zimowo i swiatecznie *-*!

    OdpowiedzUsuń
  14. O, a mnie zainspirowałaś to pieczenia ciasta marchewkowego! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. placki z marchewki,jedno z moich ulubionych placuszkowych dań <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej chyba moje następne placuszki! Marchewkowe - musiały być cudowne.
    Ach daj trochę tej miłości do jesienno-zimowego okresu, bo jakoś na razie mocno tęsknię za latem ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pysznie wyglądają ^^ marchewki w plackach nigdy nie wkomponowałam, ale czas to zmienić :) MIUTELLA HAHAHA :D!

    OdpowiedzUsuń
  18. U ciebie marchewki, u mnie dynia i to dzięki twojej inspiracji ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. oo.. ten nastrój i widok placuszków od razu mi się udzielił <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Musisz mnie nauczyć smażyć placki! Piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki za dobre rady, na pewno przy następnej próbie skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...