sobota, 19 października 2013

Banan i jagoda

Już niemal zapomniałam, że mam kaszę kukurydzianą w szafie! Dobrze było do niej wrócić :) Wiecie, że połączenie banana z jagodą jest wyśmienite? Ja już tak ;) Przekonałam się na własnej skó... ee języku :D Ta kasza po prostu mnie olśniła z rańca <3 
Pierwsze zajęcia za mną! Następne w połowie listopada xd hahaha magisterko - nadchodzę! Pełna zapału i energii, pomimo godziny 5:50, wstałam, zjadłam, ubrałam się i wyszłam (wykonując po drodze pierdyliard niepotrzebnych, babskich czynności). Pojechałam zatłoczonym pociągiem, potem starym tramwajem po Gdańsku, potem hop - brudnym podziemnym przejściem, by wreszcie dojść do szarego budynku WSB. Niech Was nie zmyli mój sposób pisania - wciąż byłam napakowana optymizmem! Po 1 wykładzie nadal full radocha, bo studia, bo nowe miejsce, bo nowe zeszyty i notatki (ah jak to lubię!). Problem tylko, że też nowi ludzie. Ale już jestem bardziej otwarta niż kiedyś :) Poznałam taką miłą Kasię (wszystkie Kasie są miłe!)  i fajnie nam się rozmawiało, może tak już pozostanie. Mina mi trochę zrzedła (a raczej rozszerzyła się rozpaczliwie w ziewnięciu) gdy doszło do statystyki matematycznej. Yyyhhh będzie hardcore - czuję to w kościach. 3 lata statystyki (pod różnymi nazwami) a ja wciąż nie mogę zapamiętać tych definicji i wzorów (nazywanych przez poprzedniego wykładowcę per "robaczków"). Kosmos. Jeszcze wykładowca chce sprawdzać naszą wiedzę. No mojej to sobie poszuka...
Ale będzie dobrze. Perfekcjonizm jak zwykle wygra ._. 


Bananowa kukurydzianka z jagodą

Składniki:

  • 3 łyżki kaszy kukurydzianej
  • szklanka mleka
  • łyżka miodu (do posłodzenia)
  • 2 łyżki konfitury jagodowej (miałam od Muti (mamy) - buziaczki!)
  • 1 banan

Przepis:

Mleko gotujemy na małym gazie, a gdy zrobi się ciepłe dodajemy miodu. W tym czasie blendujemy (lub rozgniatamy) 3/4 banana - pozostałość kroimy i dodamy na koniec. Gdy mleko się zagrzeje wrzucamy do niego kaszę i mieszamy powoli. Powinna gęstnieć po 5-10 min (na małym ogniu!). Mieszamy aż zgęstnieje tak, jak tego chcemy (moja była mocno gęsta), a następnie zdejmujemy z gazu i dodajemy do niej zblendowanego banana. Mieszamy i podajemy z resztą owocu oraz konfiturą (najlepiej zimną, z lodówki - daje świetny kontrast do ciepłej kaszy). Pychota ;)





20 komentarzy:

  1. Ale pycha:)pozdrowionka dla Twojej mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pasują nie tylko smakiem, ale i kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację, coś jest z tymi Kasiami :D A śniadanie mniam, też ostatnio coraz częściej wracam do kaszki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo,jak fajnie! Nie dość,że z tego samego miasta dziewczyna jest,co ja,to jeszcze przepisy na przepyszne rzeczy tu znalazłam :). Domagam się więcej,częściej,bo cudowne,bo pyszne,bo zdrowe! Dziś przed zajęciami placki marchewkowe i od razu dzień był lepszy :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. żółty i fioletowy - jak to ładnie wygląda! banan i jagody - jak to wspaniale smakuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miłego studiowania na WSB :) Ja ukończyłam studia na WSB we Wrocławiu :) Dobrze, że sobie przypomniałaś o kaszy kukurydzianej - ona jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, Lidlowski fitness ;P
    Pięknie wyglądają dzisiejsze zdjęcia ;)
    Będzie dobrze, dasz radę, byle ten optymizm zachować :D

    OdpowiedzUsuń
  8. aż optymizm z tej notki bije! Tak trzymać :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Już sobie wyobrażam ten smak! Mam mrożone jagody, banany są tylko kaszy kukurydzianej brak. A może by zastąpić ją kaszą manną? Narobiłaś mi ochoty! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie cudowne, kolorowe śniadanko!
    Przypomniałaś mi właśnie, że moja kaszka stoi i się kurzy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. haha jaka opowieść, skojarzyło mi się to z wyprawą myszki miki czy kogoś takiego, jeszcze można radosną muzyczkę puścić w tle :D kasza pyszna

    OdpowiedzUsuń
  12. śniadanko piękne. ja miałam zawsze to samo z wszelkimi nowymi szkołami. wszystko było super, dopóki nie przyszło mi stanąć przed grupą nowych ludzi. chyba jestem zbyt wybredna!

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne śniadanie !! banan i jagody <3 w sumie też mi przypomniałaś o tej kaszce, bo leży gdzieś tam w szafce , czas znowu ją zrobić :)
    życzę ci powodzenia, tylko nie przesadzaj z tym perfekcjonizmem, sama wiesz jak to jest i ja też wiem... :*

    OdpowiedzUsuń
  14. strasznie podobają mi się dzisiejsze zdjęcia! :)
    a połączenie smaków- poezja :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Akurat mam w lodówce domowy dżem banan-jagoda :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jagody łączą się dobrze ze wszystkim, najlepsze owoce ever <3
    oj zdolna jesteś, co to dla Ciebie jakieś tam wzory! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ja także niemal zapomniałam o kaszce kukurydzianej, dziękuję za przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. o rany też o niej zapomniałam :D jakoś mi do niej nie po drodze, choć czasem z rana mnie kusi jej użycie. Stawiam jednak przeważnie na owsiankę, chyba utknęłam w swojej strefie komfortu haha XD

    OdpowiedzUsuń
  19. kasza kukurydziana i jagody- niebo w gębie <3
    o kurcze mówimy tak samo na swoje mamy xD

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...