wtorek, 24 września 2013

Władca gruszek i dwie wieże

Jest już trailer kociej gry :) Zapraszam do obejrzenia i polubienia tutaj: TRAILER :D Uwaga, jest prześmieszny xd

Dlaczego taki tytuł? Bo z wiadomym filmem skojarzył się Mojemu widok naszego śniadanka :) Co prawda ja miałam jedną wieżyczkę (i napchałam się nią niesamowicie...) ale on jest większy ode mnie więc dostał aż dwie :D i tak gruszkowe wieże zajadaliśmy sobie wspólnie z myślą, że czeka nas super dzień w pracy (uwielbiam swoją robotę!). Polecam to śniadanko w 100% - gruszka delikatnie zmiękła, jest słodka więc nie trzeba dużo słodzić, a z czekoladą skomponowała się wręcz wybornie :) Tutaj znajdziecie także wersję z jabłkami! :D


Gruszkowe wieże

Składniki :

na 3 wieżyczki
  • trzy małe gruszki
  • 6-7 łyżek mąki pełnoziarnistej pszennej
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżka miodu
  • 1/3 szklanki mleka
  • 2 jajka

Przepis:

Gruszki kroimy na plastry i z każdego wydłubujemy niechciany środek. Ja ich nie obierałam i Wam też polecam zostawić skórkę :) Ciasto przygotowujemy mieszając jajka z miodem, następnie dodając mąkę z proszkiem i na koniec mleko (do uzyskania gęstej ale możliwej do przemieszania konsystencji). Maczamy każdy plaster gruszki w cieście, z obu stron, a następnie kładziemy na rozgrzanej patelni (moja nie wymagała tłuszczu) i smażymy. Pamiętajcie by układać je na patelni w odpowiedniej kolejności - np. od największego do najmniejszego, w ten sposób wasze wieże zachowają odpowiedni kształt :D Na koniec ustawiamy krążki jeden na drugim i na gorę kładziemy kawałek czekolady (u mnie gruszkowa Studentska - tak, jeszcze jej nie wszamałam xd). Podałam dodatkowo z jogurtem naturalnym Pilos (z Lidla).

Owe 'dwie wieże' Mojego ;D

21 komentarzy:

  1. wow, wieżyczki rzeczywiście pierwsza klasa! i słuszne skojarzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pycha, uwielbiam gruszki - kupuję i testuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie próbowałam nigdy owoców w cieście bo boję się, że nie wyjdą, a te wieżyczki wyglądają super ;D

    Kot po prostu musi być gruby moim zdaniem. No musi xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie to wygląda ;) Muszę kiedyś spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście! Żeby mi chciały wychodzić takie imponujące konstrukcje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham owoce w cieście, gruszki, jabłka...

    OdpowiedzUsuń
  7. ależ to świetne! haha swoją drogą bardzo lubię władcę pierścieni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super wieże! chętnie bym takie zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  9. śmieszne te placuszki, takie malutkie! ale za to idealną wieżę można wybudować ;)
    świetny trailer !

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne te wieże! :) A tytuł oryginalny bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają genialnie! Takie grubaśne, mniam :)
    Pozytywnie zaskakujesz każdym swoim następnym przepisem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jadłabym *-*
    jak trzy wieże, to może jedna dla mnie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. haha, ale mieliście genialny pomysł z tymi wieżami :D
    też bym chciała jednąąąą :>

    OdpowiedzUsuń
  14. jakie wyrośnięte! wyglądają straaasznie apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nominowałam cię dziś do Liebster blog. Mam nadzieję, że w wolnej chwili odpowiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O rany, jak to się pięknie prezentuje! co do smaku też nie mam wątpliwości że genialny :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...