poniedziałek, 16 września 2013

Dyniowe pancakes

Wyszły tak duże, że nazwałam je per pancakes, choć wolę określenie placki bo w końcu jesteśmy w Polsce :) To był absolutny hit. Przysięgam - zrobiłam je dwa dni pod rząd, a to coś znaczy xd

Weekend spędzony z siostrą i Moim - obiecałam Małej, że spędzimy trochę czasu razem więc kursowałam - rodzina, dom, rodzina, dom... ale w sumie było całkiem fajnie :) Byłyśmy w ZOO i w końcu ja też mogłam trochę odetchnąć. Nawał obowiązków rozsadza mnie od środka. W dodatku znowu muszę iść do swojej starej uczelni.... po zaświadczenie. Już widzę, jak Baba daje mi je z uśmiechem na ustach. Akurat! Pewnie znowu będę musiała walczyć o swoje :< ale nie znalazłam na to paragrafu, a wolałabym mieć jakieś tyły.... bez tego zaświadczenia nie dostanę stypendium, a za średnią 5,0 mi się należy... jezusiczku czemu dziekanat zawsze musi robić pod górkę?


Dyniowe Pancakes z syropem klonowym

Składniki:

  • 3 łyżki puree z dyni
  • 3 łyżki mąki pełnoziarnistej pszennej (takie solidne)
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • łyżka oliwy z oliwek
  • coś do posłodzenia
  • syrop klonowy
  • odrobina mleka

Przepis:

Prosty jak zawsze :) Wystarczy ubić jajo z oliwą i posłodzić (ale nie za dużo). Następnie dodać puree i wymieszać porządnie. Na koniec mąka z proszkiem, a w razie kłopotów z wymieszaniem - dodatkowo odrobina mleka. I smażymy - na rozgrzanej patelni ale malutkim ogniu :) Z obu stron.




19 komentarzy:

  1. oj, jadłabym! Pięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam wszystko dyniowe:) kolor twoich mnie rozbroił :) boskie są :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam te placki, one są po prostu genialne :) W życiu zawsze coś musi być pod górkę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Znów ten piękny dyniowy kolor ;)
    Powodzenia w starciu z dziekanatem!

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm jadłabym :D

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też wolę mówić "placki" :)
    Ale grube Ci wyszły! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają świetnie! Zrobię je jak tylko dostanę dynie w łapska :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale grubaski! :)
    W życiu zawsze jest pod górkę, ale pomyśl sobie, potem będzie łatwiej. Ale nie zakładaj z góry najgorszego :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  9. ale pomarańczowe grubasy!! już niedługo będę mieć dynię, mam tyle przepisów do wykorzystania, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny kolorek <3
    placki pierwsza klasa <3

    OdpowiedzUsuń
  11. cudne placki, uwielbiam puchacze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dyniowe placki są pyszne!! a twoje do tego takie grubaśne <3
    uwielbiam ZOO, bo kocham zwierzęta! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale wieeeelkie, gruuuuube, o pięknym kolooorze :D

    OdpowiedzUsuń
  14. faktycznie grubasy, a jaki kolor mają ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne pomarańczowe placuszki :) Walcz o swoje !- nie daj się pani w dziekanacie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. przed chwilą jadłam dyniowe placki, ale w wersji słonej :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam otwarty słoik musu z dyni. Coś czuję, że jutro zerwę się o świcie i będę wiosłować patelnią. Sen jest dla słabych xd

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...