czwartek, 5 września 2013

A dzisiaj kolacja!

Skoro dodaje wpis dopiero wieczorem to niech będzie, ze  dodam kolację zamiast śniadania :) ostatnio mam znowu niewiele czasu - a tak wiele do zrobienia... blogi przejrzałam (tez miałam dzisiaj słoiczkowa owsiankę Teenager :*) ale na komentowanie nie starczyło mi czaaaasu. W pracy super - wymyślałam nową grę i robiłam wstępne rysunki :D dodałam tez kilka efektów specjalnych do gry, która jest u nas już w zaawansowanym stadium ;)
Praca pracą ale nie tylko tym żyje człowiek hehe wczoraj byliśmy z Moim na spacerku w Gdańsku, na starym mieście :) wszystko dlatego, ze dzisiaj obchodzimy nasz roczek. Czas leci! Chociaż jesteśmy ze sobą zaledwie rok, znamy się już od 4 lat wiec można powiedzieć, ze jak 'łyse konie' hehe Dostałam od niego w prezencie talerzyk do mojej kociej kolekcji, wielki kubas z misiem i zaparzarkę do herbaty (nareszcie wypróbuję herbatki od Moniki :*) a także pyszną herbatę jabłkowo-cynamonową mniaaaaaam

Dobra, koniec tego uzewnętrzniania się :D pora na przepis!


Placki ziemniaczane z żurawiną

Składniki:

  • 2 niewielkie ziemniaczki
  • 2 płaskie łyżki maki pełnoziarnistej pszennej (u mnie Lubella)
  • 1 jajko
  • 2 plastry szynki
  • 1 plaster sera
  • odrobina szczypiorku lub cebuli
  • 2 łyżeczki żurawiny do mies (u mnie Łowicz)
  • oliwa
Dodatkowo:
  • serek grani (Piątnica) ze szczypiorkiem

Przepis:

Ziemniaczki obieramy i trzemy na małych oczkach. Jajko ubijamy, dodajemy około łyżki oliwy, następnie mąkę i ziemniory ;) Na koniec kroimy szynkę i ser na małe kwadraciki i dodajemy razem ze szczypiorkiem do masy plackowej.  Smażymy bez tłuszczu na dobrze rozgrzanej patelni, z obu stron. Podajemy z żurawiną do mięs :D
Takie połączenie wytrawno-słodkie bardzo mi podpasowało :)






15 komentarzy:

  1. O to gratuluję rocznicy:)moja Angelika urodziła się rok temu..Monika Sz

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś się zajadałam plackami ziemniaczanymi, dawno nie jadłam, ale te wyglądają niesamowicie kusząco ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Placki wyglądają bosko i pomimo tego, że nie przepadam za ziemniaczanymi to te bym zjadła :D
    Gratuluję rocznicy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że uwielbiam placki ziemniaczane, ale w takiej wersji jeszcze nie jadłam :)
    Na pewno wypróbuję bo wyglądają przepysznie <3

    OdpowiedzUsuń
  5. nie ma to jak owsianka w słoiczku, co nie :)
    fajny pomysł na ziemniaczane! dawno już ich nie robiłam swoją drogą ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Za plackami ziemniaczanymi nie przepadam, choć twoje w sumie wyglądem nie przypominają tych robionych tradycyjnie u mnie w domu ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię placki ziemniaczane :) Te tradycyjne przyprawiają mnie o mdłości, ale jeżeli nie są przesączone litrem oleju, a nieco mniejszą jego ilością, to jestem na tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajna kolacyjka, taka kreatywna! chociaż nie znoszę placków ziemniaczanych... ale za to moja mama byłaby w siódmym niebie!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie tak dawno zajadałam się plackami ziemniaczanymi na obiad :) coś pysznego, uwielbiam je! ale z żurawiną nigdy nie próbowałam, ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję z okazji rocznicy i życzę wieeeeeeelu następnych! Urocze prezenty!
    Twoje opowieści o pracy brzmią dla mnie tak magicznie *.* W 100% różnią się od tego, co robię ja i moi znajomi-językowcy!

    OdpowiedzUsuń
  11. zajadałam się nimi w dzieciństwie <3
    gratuluję rocznicy, fajna z Was para :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego z okazji roku razem! ; )
    Widać ukochany wie czym sprawić Ci przyjemność :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję rocznicy!
    Placków ziemniaczanych całe wieki nie jadłam, chyba pora je zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile wyszło takich placuszkow z podanych składników? ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. dokładnie tyle, ile na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...