wtorek, 13 sierpnia 2013

Drożdżówki z morelkami i wyjazd

Heeejka :> wybaczcie, ostatnio mam deficyt czasu! Czeka mnie wyjazd (już w czwartek) do Warszawy, na wesele mojego kuzyna. Kupiłam na tę okazję śliczną sukienkę w Vero Moda za 45 zł! :> jakby mi się jakie zdjęcia trafiły na weselisku (z reguły tego unikam) to oczywiście wstawię ^^ est piękna kolorowa, w odcieniach różu i czerwieni, asymetryczna - nad kolana a po bokach dłuższa. No po prostu cudeńko <3
Ok jeżeli chodzi o mój wyjazd - jak złapie wifirifi to dodam przepisy, które sobie przygotowałam :> Mam dla Was kilka smakowitych propozycji. Jak nie złapię - to do zobaczenia w poniedziałek :D hehe będę miała blogowe zaległości do nadrobienia ^^ Jeszcze jutro zapewne dodam jakiś wpis a potem to już będę uzależniona od źródełka internetowego (chociaż chyba w hotelach je mają, nie?).
A drożdżóweczki polecam - zestawienie morelek z gorzką czekoladą jest moim nowym smakowym odkryciem <3


Drożdżówki z morelkami

Składniki:

Na 6 sztuk
  • około 20g świeżych drożdży
  • 1/2 szklanki mleka + 3 łyżki do drożdży
  • mąka pełnoziarnista
    • łyżka do drożdży 
    • 1/3 szklanki do kruszonki
    • 2 szklanki do ciasta
  • łyżka cukru do kruszonki *
  • 1 jajko + 1 żółtko
  • 4 łyżki masła (w postaci stałej)
  • kilka morelek (około 10)
  • słodzik
*same ciasto słodziłam słodzikiem, ale niedużo.

Przepis:

Drożdże- rozkruszam je w letnim (!) mleku, dosypując łyżkę mąki i odrobinę cukru. Odkładam w ciepłe miejsce na 10 minut minimum.
Kruszonka- 1/3 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej wymieszałam z cukrem i masłem. Wyrabiałam palcami. Odkładamy do lodówki.
Ciasto- do miski wrzucam przesianą mąkę (używam sita), rozczyn z drożdży (oczywiście tylko jeżeli urósł) , słodzik wg uznania, jajko i mleko - wyrabiam paluchami. Męczę je chwilę na blacie, podsypując ODROBINĄ mąki aż będzie w miarę gładkie. Wtedy robię z niego kulkę, odstawiam do miski, przykrywam ściereczką (najlepiej lnianą) i kładę w ciepłe miejsce (pamiętajcie, że ciepłe powietrze idzie w górę - może postawcie je gdzieś na szafkę?) na około godzinę  (powinno zwiększyć objętość CONAJMNIEJ dwukrotnie). Po tym czasie możemy formować dowolne, drożdżówkowe kształty :> Ponownie odstawiamy gotowe i kształtne już ciasto na godzinę. Po tym czasie dodajemy do niego pokrojone morele i kruszonkę. Wstawiamy do piekarnika (na papierze do pieczenia) na około 25 min w temperaturze 180st. Wcześniej możecie jeszcze posmarować ciacha żółtkiem - ładnie się zarumienią ;)
Na koniec, gdy ostygły polałam je jeszcze roztopioną, gorzką czekoladą z dodatkiem miodu.

Polecam, są cudowne <3 lekka kwasowość moreli współgra cudownie z gorzką czekoladą... mmm






12 komentarzy:

  1. Jak zwykle: MMMMM!

    Baw się dobrze na weselu, wytańcz się za wszystkie czasy. Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale smakowite drożdżówki :>
    będziesz w Wawie? można się spotkać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. te drożdżówki są świetne !! zresztą jak każdy twój wypiek ;*
    udanej zabawy na weselu ;*!

    OdpowiedzUsuń
  4. W Vero Moda takiej ceny za sukienkę to nie widziałam :P Baw się dobrze ;) A drożdżówki wyglądają fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyrosły, a połączenie morelki z czekoladą jest genialne <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Boskie połączenie! *.* Podeślij jedną :P
    W hotelach mają wifi, więc nie będziesz mieć problemów z internetem, ale zamiast siedzieć w blogosferze to szalej tam! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Trafiłaś w mój gust, to nie ulega wątpliwości :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Domowe drożdżówki to ja zjem zawsze ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja poproszę o taką drożdżówkę :) ta czekolada chyba mnie najbardziej zachwyca :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszne muszą być! Nie mogę się w tym roku zebrać do drozdżówek, ale póki są sezonowe owoce to może w końcu je zrobię!

    OdpowiedzUsuń
  11. Porwałabym taką drożdżóweczkę :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...