czwartek, 11 lipca 2013

Czekoladowe naleśniki z chmurką

O rajuśku dziewczyny dziękuję za tak liczne słowa pocieszenia ;__; normalnie się wzruszyłam... cudnie, że nie tylko ja przypalam garnki czy patelnie xd haha Na szczęście mam już nowy kubeczko-garnuszek, ze ślicznym misiem :) Mam nadzieje, że będzie to dla mnie motywacją, żeby go nie przypalać (nie chcę mu spalić pupki :< ) A tak już całkiem serio-serio, spakowana wyruszam w drogę :) Jako pasjonatka historii, w szczególności tej polskiej, Kraków jest dla mnie centrum wszystkiego, co kocham i nie mogę się doczekać podróży. Dźwigam więc torbę, pakuję kanapki i nową wersję ciasta fasolowego i mówię Wam do zobaczenia (przeczytania) wkrótce! Na do widzenia dodaję dzisiejsze śniadanko :)

Czekoladowe naleśniki z chmurką

Składniki:

Naleśniki

  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej
  • łyżka mleka w proszku (u mnie odtłuszczone, instant)
  • 1/3 szklanki mleka
  • garść wiórków czekoladowych
  • łyżeczka kakao
  • jajko

Chmurka

  • Opakowanie serka homo naturalnego (u mnie Maćkowy, 0%)
  • 1 białko jaja kurzego
  • słodzik/syrop klonowy


+ owoce, u mnie malinki :)
+ biała czekolada Ritter (3 kostki)

Jak robimy?

Mieszamy jajka z mlekiem, roztrzepujemy (najlepiej ręcznie*). Następnie dodajemy mąkę (skrobię) oraz kakao, na koniec dorzucamy drobinki czekoladowe. Smażymy na patelni bez tłuszczu. Chmurkę wykonujemy równie prosto - mieszamy serek z ubitym białkiem i słodzimy**. Naleśniki obficie nadziewamy puszkiem i owocami, a na górę dodajemy trochę czekolady dla osłody :D Smacznego <3


*ręcznie z uwagi na fakt, że mikser może mocno ubić jajka, powstanie piana a nie jest to pożądane w przypadku naleśników (mogą nie wyjść, przykleić się do patelni etc.).
**radzę nie słodzić naleśników a jedynie serek (i to całkiem sporo), powstanie cudowny kontrast - gorzkie kakaowe naleśniki, słodki puch i lekko kwaskowe maliny - cudo :D No chyba, że nie przepadacie za mocnym, gorzkim kakaowym smakiem - ja wręcz uwielbiam!





Faaajna chmurka ^^



A na drugie śniadanko ciasto fasolowe ;) Robiłam zgodnie z tym przepisem, aczkolwiek zamiast kakaa dałam przyprawę do piernika, oraz dodałam 2 zblendowane bananki i drobinki masła orzechowego w niektórych miejscach (takie niespodziewajki hehe) :>


I na koniec nowy garnuszek :)



16 komentarzy:

  1. Super te naleśniki, muszę spróbować takich czekoladowych.
    Piękny garnuszek

    OdpowiedzUsuń
  2. uroczy garnuszek i pycha naleśniki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy przepis, takich jeszcze nie robiłam i nie jadłam. Muszę spróbować, bo fajnie wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Oby nowy garnuszek długo i dobrze się sprawował.
    Miłej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  5. prześliczny ten garnuszek ,też go chcę ! gdzie kupiłaś ?
    mmm to ciacho, podeślij mi kawałeczek ;D ?
    no i oczywiście naleśniki zawsze królują, u mnie też dziś były ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja właśnie prawie spaliłam patelnię grillując indyka na obiad ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. miłego wypoczynku / zabawy / czy ogólnie mile spędzonego czasu Ci życzę :)
    naleśnikowa chmurka musi być pyszna, a nowy garnuszek mnie urzekł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach, same pyszności :)
    Miłego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  9. mój żołądek zwariował na widok tych naleśników, wyglądają niesamowicie smacznie ! ciasto fasolowe dodaję na listę rzeczy do zrobienia. Pozdrowienia dla autorki - nowy kubek to strzał w 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ta chmurka jest idealna:) a garnuszek słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę je zrobić! Jeny, ja mam tyle Twoich przepisów w planach, że nie nadążam już z jedzeniem... Serio, będę okrągła :D. PS Wiesz, mam już swojego bloga! :) Nie śniadaniowego, bo ja to bardziej preferuję podwieczorki, ale.. pisarskiego. Wpadniesz, przeczytasz i powiesz mi, czy w ogóle to da się czytać? Byłabym bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa, ten, adres by się przydał -.- :D
      http://penyihirowatworczosc.blogspot.com/

      Usuń
  12. Z chęcią zjadłabym coś takiego ; p

    OdpowiedzUsuń
  13. gdybym tylko umiała smażyć naleśniki... ;p
    i jak to tak bez tłuszczu? nie przywierają do patelni? mogę wiedzieć jaką posiadasz? pewnie jakieś teflonowe cudo :))

    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  14. kakao nie odmienia się

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...