środa, 12 czerwca 2013

Homemade Nutella w wersji daktylowej

Cuda, cuda Panie!
No własnie. Cuda. Tak ją zachwalano na Internecie, że musiałam spróbować swoich sił. I wiecie co? To jest NAJLEPSZA WERSJA NUTELLI jaką dano mi było zrobić. Znacznie lepsza od wersji z awokado czy wersji light. I po co komu kupne słodycze ja się pytam??? Widzę, że ten miesiąc bez słodyczy będzie wyjątkowo słodki xD
Cóż - obowiązkowa pozycja na liście nałogowego pożeracza czekolady :)
Przepis znaleźć można na różnych stronach w Internecie, ja nieco zmodyfikowałam.


Daktella

Składniki:

Porcja na mały słoiczek
  • 2 łyżki kakao
  • 100g daktyli
  • łyżka mleka odtłuszczonego w proszku* (choć nie jest niezbędna)
  • łyżka orzechów laskowych
  • 1/4 szklanki mleka
  • aromat orzechowy

Przepis:

Daktyle zalewamy wrzątkiem i gotujemy około 5 minut. Odsączamy. Jak wykorzystać wodę po daktylach? Klik! Rozdrabniamy blenderem razem z kakao, orzechami i mlekiem w proszku. Dolewamy mleka do uzyskania zadawalającej konsystencji.
Wkładamy do lodóweczki lub nie ;)
Robi się w kilka minut a ile przyjemności <3 nie do opisania - tego trzeba spróbować!

*dodałam bo konsystencja robi się bardziej zwarta po nocy w lodówce i krem jest suuuuper gęsty :D

5 komentarzy:

  1. ten krem musi być świetny, ja nutelli nie lubię ,a myślę ,ze taki na pewno bym mi posmakował ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki gęsty, muszę zrobić ten z daktylami w końcu bo coś się zebrać do tego nie mogę :D !

    OdpowiedzUsuń
  3. A jak długo można tą daktellę przechowywać w lodówce?;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biorąc pod uwagę że jest tam odrobina mleka to pewnie około tygodnia :) ale nie raz tak myślałam przy innych kremach a nic się z nimi nie działo nawet 2 tygodnie ;)

      Usuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...