sobota, 15 czerwca 2013

Ciasto mocno czekoladowe bez mąki

Tak mocno, że nie do opisania :) Cudowne, delikatne - rozpływa się w ustach. No i raczej nie wyjdzie Wam zakalec bo jest bez mąki :D Więc z czego jest? Z Fasoli :)
Przepisów na takie cuda jest tak wiele, ile blogerów hehehe generalnie postawiłam na fantazje i jak zwykle eksperymentowałam xd ale strasznie byłam ciekawa, jak to smakuje? Czy czuć fasolę? O ile w cieście z burakiem wyczuwałam co-nie-co (może nawet bardziej ze świadomości, co jest w środku aniżeli ze smaku) to tutaj nawet wiedząc z czego to jest - absolutnie nie czułam NIC, poza czekoladą ;)

I tym razem NIKT SIĘ NIE ZORIENTOWAŁ HAHAHAHA Nawet mój chłopak :D
No ale popatrzcie sami - czy coś widać??? Bo nie czuć w ogóle!  


Czekoladowe ciasto z fasoli

Składniki:

Forma okrągła o średnicy 20cm
  • puszka czerwonej fasoli konserwowej
  • 3 łyżki gorzkiego kakao w proszku
  • słodzik (użyłam 20 tabletek - z Lidla)
  • kopiasta łyżeczka mleka w proszku*
  • 3 łyżki jogurtu greckiego light (takie spore)
  • 3 jajka
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • aromat (ja użyłam orzechowego
  • 100g suszonych śliwek*

*nieobowiązkowe

Przepis:

Fasolę odsączyć i zblendować na gładką masę. Białka ubić z odrobinką soli. Żółtka utrzeć ze słodzikiem. Po około 3 minutach miksowania dodać jogurt, kakao, proszek i aromat, mieszać delikatnie (by nie rozdmuchać kakaa) a następnie zmiksować na gładką masę. Dodać pure z fasoli i mleko w proszku (jeśli chcecie). Mieszać porządnie. Pokroić w kawałeczki śliwkę i dodać do masy, a następnie dodać też białeczka. Mieszać już delikatnie - łyżką :)
Piekarnik ustawić na 180st, nagrzać przez około 10 min, następnie wylać ciasto do formy i piec około 40 minut. Sprawdzać patyczkiem ;D

A jak wartości odżywcze?
Całe ciasto ze wszystkimi dodatkami ma około 540 gram, w tym: 53g białka (wow!), 22g tłuszczu (głównie z jajek) oraz 99g węglowodanów (głównie ze śliwek). Ile to kcal? 780 ^^ Hehehe czy to nie fajnie??? Można zjeść ogromny kawał ciacha bez wyrzutów, bo 1/8 całej blachy (czyli 1 porcja) ma mniej niż 100kcal <3



36 komentarzy:

  1. ciacho czekoladowe *-* obłęd ! zdrowe wypieki są ekstra! zawsze jakoś bałam się tych ciast z fasoli ale im więcej o nich czytam to tym bardziej przekonuje się ,że są pyszne ;)

    dużo mamy ze sobą wspólnego z tego co zauważyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaa, dzisiaj kupuję fasolę :D Koniecznie muszę znó je zrobić, ostatnim razem fasolowe było u mnie jakoś w zimie, a takie jest pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne! *.* i tak mało kalorii!

    OdpowiedzUsuń
  4. A powiem Ci, że robiłam, a i owszem- ale jakoś mi nie podeszło :D Może za mało posłodziłam bo ta fasola taką goryczkę dała...

    OdpowiedzUsuń
  5. nooo, w sumie to po nim nic widać, wygląda przepysznie! i gdyby nie moje uprzedzenie do tego typu wypieków (raz robiłam takie ciacho i mi nie smakowało :<) to chętnie bym się poczęstowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez mąki jeszcze nie robiłam:p

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę je spróbować, koniecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazwyczaj wkładam żółtko do lodówki licząc na to, że ktoś z domowników będzie akurat miał ochotę na jajecznicę albo coś innego, do czego to żółtko się przyda ; ) Ostatnio się sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy raz się spotykam z ciastem bez mąki, ale wygląda pięknie :D chętnie wypróbuję przepis, zbliżają się wakacje, wiec będzie dużo czasu na eksperymenty :) nie widzę ikonki obserwatorów, ale chętnie będę podglądać bloga, bo ostatnio pieczenie i gotowanie sprawia mi frajdę, a tu widzę same pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To rzeczywiście, moja metoda u Ciebie się raczej nie sprawdzi : (

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, fantastyczne miejsce, znalazlam tu dla siebie mnostwo inspiracji dla weganskich, bezglutenowych sniadan xDDD (kombinowanie to jest to!), wybacz ze od czasu do czasu bede ci je podkradac xd

    OdpowiedzUsuń
  12. W ilu centymetrowej tortownicy piekłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ok skusiłaś mnie ;-) własnie wyjelam z piekarnika..Pachnie pięknie,,Zobaczymy jutro rano jak smakuje,,Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam wolę jeść jeszcze gorące hahah :D

      Usuń
  14. Wlasnie zjadlam dwa kawalki ciacho okazalo sie mega zaskoczeniem.. Dodalam mniej kakao tylko 2 lyzki ..cudo musze sprobowac tego z jablkami. Pozdrawiam i dziekuje za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  15. A na co, według Ciebie, można by zmienić te śliwki? Nie przepadam za śliwkami suszonymi. I w ogóle, jak to z czerwoną fasolą? Po co ona? Czuć ją?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fasola zastępuje mąkę - zauważ, że nie ma jej w składzie. A raczej ciężko byłoby zrobić ciasto z samych jajek :) Śliwki można zastąpić jakimikolwiek bakaliami - np. żurawiną lub orzechami włoskimi.
      A fasoli nie czuć ani trochę.

      Usuń
    2. No zauważyłem, ale szczerze mówiąc jakoś jak myślę o fasoli w cieście słodkim, to trochę... Nie mogę sobie tego wyobrazić.

      Usuń
    3. Nie Ty jeden, na tym polega magia tego ciasta ha!

      Usuń
  16. bez śliwek twoje ciasto miałoby jeszcze mniej kcal bo tylko ok. 500 fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda jak piernik z cukinii mojej mamy. :) Chyba też się w końcu skuszę, żeby zrobić ciasto z fasoli :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak zobaczyłam u Ciebie to ciasto to stwierdziłam, że czym prędzej muszę je zrobić. Wyszło pyszne i cała rodzinka się nim zajadała. Nikt nawet nie pomyślał, że nie ma w sobie mąki! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne ciasto. Wszystkie składniki mam, więc tylko piec :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Koniecznie muszę wypróbować ten przepis, jak dla mnie jest idealny! :)

    the-student-cookbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Do jakiej formy wrzucałaś ciasto? (chodzi mi o średnicę/wymiary) wygląda super i chciałabym zrobić coś takiego :D

    OdpowiedzUsuń
  22. ja zrobię wersję wegańską, bez jajek i mleka. Trochę zmodyfikuje :)śliwek nie dodam bo na mnie działają nie za dobrze:P

    OdpowiedzUsuń
  23. A ten słodzik zamieniając na cukier to ile tego będzie łyżeczek?

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie mam pojęcia, ale miodu dałabym jakieś 3 łyżki.
    Cukru nie używam, więc nie wiem - najlepiej po trochu i próbowac odrobinę jak smakuje

    OdpowiedzUsuń
  25. A tego aromatu ile? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kilka kropel :) zależy od intensywności samego aromatu

      Usuń
  26. Ciasto jest rewelacyjne, kakaowe, trochę wilgotne. Nic nie powiedziałam moim dzieciom (8 i 5 lat), że to z fasola-reakcja córki:" mniam, ale pycha", synowi jakoś nie przypasowało. Po zjedzeniu powiedziałam córce, że tam była fasola, ale nie uwierzyła, pokazałam nawet przepis, ale myślała, że nadal ściemniam i skwitowała to jednym "to już nie jest takie dobre". Ale gdyby tak faktycznie było to nie zjadłaby na drugi dzień wielkiego kawała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha rozbawiło mnie to, u mnie w rodzinie dokładnie to samo! Aczkolwiek dodałam jeszcze polewę z mleka w proszku ;) To ciasto jest boskie - własnie zakupiłam fasolę więc mój chłopak już się cieszy bo wie co z niej będzie :D

      Usuń
  27. O mój boże! Obawiałam sie tego ciasta, bo ostatnio mam faze na fit-przepisy i wiekszośc mi nie wychodzi (szczególnie ubolewam nad placuszkami z twarogu). Dziś więc o 6:30 już siedziałam w kuchni i robiłam to czekoladowo-fasolowe cudo i... rajusiu! Jedyny minus tego ciasta to to ze bardziej pasuje nazwa ''placek'' bo jest cienkie jak moje omlety ;) Ale mimo wszystko - genialne! Ja nie dałam śliwek, i zamiast słodzika użyłam cukru co daje 850kcal na całe ciasto. I kurcze... jest ono tak dobre że chetnie zjadłabym sama całą - małą bo mała - blaszke :D Faktycznie, W OGÓLE NIE czuć fasoli! Rewelacja, z pewnością kiedyś zrobie takie jeszcze raz, tylko dwa razy większe :) Albo to kokosowe

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...