piątek, 24 maja 2013

Kolejny odwyk

Niestety wszystko co dobre szybko się kończy... a już miód u mnie to znika błyskawicznie! Co poradzę? jestem miodoholikiem... ten kilogramowy słoik wcale długo u mnie nie postał. Powiedziałabym nawet, że bardzo krótko :x ups. Także hm... odwyk xd przyda mi się przerwa, żebym się nie przyssała do kolejnego słoika :D Kocham miód!
Niemniej jednak trzeba było wykorzystać go absolutnie do końca! Pomyślałam, co by tu zrobić żeby zapełnić tak wielki słoik??? W końcu i na górze były resztki słodkiego nektaru. Nic to postanowiłam użyć najlepszych wypełniaczy (naturalnych!) jakie znam: jabłko i białko. Tym sposobem nie tylko zapełniłam cały słoik, ale też i zapchałam się totalnie hahaha Ale polecam, to taaaaakie dobre, że aż nie jestem w stanie opowiedzieć! Zatem opiszę...

Owsianka jabłkowa w słoiczku (chyba słoju!) po miodzie

Składniki:

  • 1 jabłko 
  • 1 białko
  • masa owsiankowa jak zawsze (6 łyżek: 2 otrębów, 2 owsianych, 2 muesli) + siemie (jak chcecie)
  • 1/2 szklanki mleka
  • odrobina cynamonu
  • coś do posłodzenia
  • słoik z resztkami miodu

Przygotowanie:

Masę owsiankową zalewamy wrzątkiem. Białka ubijamy na sztywno i odstawiamy. Gdy masa nasiąknie dodajemy mleka, słodzimy i gotujemy na małym ogniu. W tym czasie trzemy połowę jabłka na dużych okach a połowę w kosteczkę :) Gdy owsianka wchłonie już ładnie mleko (zgęstnieje) dodajemy do niej starte jabłka i białko, i intensywnie mieszamy (aż zrobi się jednolita, piankowa masa). Przelewamy do słoika, pakujemy jabłko na górę i do środka, i dodajemy odrobinkę cynamonu.



PS. Taka giga i zapychająca owsianka ma tylko... niecałe 300kcal! :O Sprawdziłam z ciekawości. Także tego... nie wykręcać się dietą tylko szamać - samo zdrowie i wcale nie kaloryczne :D Ostrzegam - wytrwają najsilniejsi! Ja dałam radę zjeść tylko dlatego, że motywowała mnie porcja miodu na dnie <3
PS2. Miód nie, ale kupiłam syrop klonowy hahaha Mój portfel krzyczał nie, ale oczy były jak zahipnotyzowane, a nogi same niosły do kasy. I powiem jedno - warto było! Pewnie przepisy wkrótce haha ;D A właśnie, jak pojawią się przepisy z miodem - to te zaległe ;) serio mam chwilowy odwyk. CHWILOWY! 

Biedronkowy, koszt: około 14zł


Biorę udział w akcji:
akcja
:)

3 komentarze:

  1. Uwielbiam miód, ale do opróżnienia takiego słoika jeszcze mi daleko. Kiedy jednak to się stanie, wiem na pewno - robię owsiankę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przynajmniej nic się nie zmarnuje :P

      Usuń
  2. aż tak miodu nie uwielbiam, ale powiem szczerze, że przy jakimkolwiek przeziębieniu jest niezastąpiony do herbatki razem z cytryną ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...