piątek, 19 kwietnia 2013

Kto nie lubi jabłek???

No właśnie kto? :P Myślę, że nie ma osób które absolutnie by ich nie lubiły, jeśli więc choć w jakimś procencie je tolerujecie, lub wręcz uwielbiacie (jak ja!) musicie spróbować takiego śniadanka. Serwuje Wam więc przepis na coś, co mnie absolutnie zwaliło dzisiaj z nóg! Ale w większym stopniu to chyba zasługa karmelizowanego słonecznika :P Nie zmienia to faktu, że jabłko w cieście było obłędne <3
Oczywiście moja wersja będzie lajtowa, bez zwykłego cukru ;)
Na dole postu są wskazówki - polecam przeczytać xd Wszystko wygląda bardzo skomplikowanie wiem, ale uwierzcie, że jest proste :) I warte spróbowania.



Jabłko w cieście z karmelizowanym słonecznikiem

Składniki:

  • 1 jabłko
  • 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej pszennej
  • coś do posłodzenia (u mnie 1,5 płaskiej łyżki stevi)
  • 1 jajko
  • 1/3 szklanki mleka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

Na karmelizowany słonecznik:

  • 2 łyżki słonecznika (nie muszę mówić, że łuskanego? :P)
  • 1,5 łyżki miodu (u mnie wielokwiatowy)
  • łyżeczka lub więcej cynamonu
  • łyżeczka oliwy

Jak robimy?

Jabłko kroimy w plastry (grube), wykrajamy środek. Nie obierałam jabłek, szkoda bomby witamin ukrytej pod skórką ;). Ciasto przygotowujemy z całego jajka, ubitego z mlekiem i czymś do posłodzenia (słodzik/ stevia/ miód/ cukier?), następnie po woli dodajemy mąkę, cynamon, proszek. Ciasto powinno wyjść gęste i lepkie. Moczymy plastry jabłka w cieście z obu stron i na patelnię, na mały gaz. Bez tłuszczu.

"Sos" ze słonecznika robimy na końcu, na patelnię dajemy łyżeczkę oliwy. Gdy się rozgrzeje wrzucamy slonecznik i po minutce dodajemy miód. Dokładnie mieszamy. Na koniec posypujemy cynamonem i mieszamy ponownie.

Smacznego ^^


UWAGA! Warto przeczytać :P

  • Plastry jabłka muszą być grube, bo inaczej się połamią
  • Miałam duże jabłko i ciasta spokojnie starczyło :)
  • Miska z ciastem powinna mieć płaskie dno - ciasto ma szansę wtedy oblepić dokładnie plastry
  • Jak nie masz czasu rano - nie rób :P Dobrym rozwiązaniem jest również przygotować plastry już wieczorem, zwłaszcza, gdy rankiem dopada nas zwykle wilczy głód :P
  • Karmelizowany słonecznik przyklei się Wam do wszystkiego - doświadczyłam xd Może więc lepiej nałożyć go na folię spożywczą (nie papier!) kawałkami i gdy stężeje nałożyć jak cukierki na talerzyk :D Albo zalać całością placuszki
  • Karmelizowany słonecznik będzie mega gorący! Nie oblizujemy łyżki proszę :D I wyczyście od razu patelnię (ja nalewam wody, podgrzewam, wylewam, przecieram ręcznikiem papierowym).
To tyle, polecam <3

5 komentarzy:

  1. bardzo fajny pomysł na pyszne, zdrowe śniadanko!
    chyba jednak slonecznik sobie odpuszczę, masz może inny pomysł z czym by tu wypróbować? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubisz słonecznika? :)
      proponuję muesli lub płatki owsiane/żytnie ^^ (byle duże były, nie błyskawiczne)

      Usuń
  2. ile całość ma kalorii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz podliczymy :D
      1 jabłko średnie (u mnie duże) - 100kcal
      1 jajko M - 65
      3 łyżki mąki pełnoziarnistej - 150
      100 ml mleka - 35

      2 łyżki słonecznika - 110 kcal
      1,5 łyżki miodu - 120 kcal
      łyżeczka oliwy - 40

      Razem:
      placki - 350 kcal
      sos - 260 kcal
      SUMA: 610 kcal

      :)

      Usuń
  3. Pycha śniadanko. Ja tego sosu nie robiłam, ale za to popijałam maślanką i zagryzałam mango:)

    OdpowiedzUsuń

Proszę li i jedynie o kulturę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...