wtorek, 30 kwietnia 2013

Twarogowe z jagodami

Po kluskach został mi jeszcze twaróg. Pomyślałam Ok, zrobię jakąś nową wersję klusek <nawet wiem jaką!> i zużyje resztę. Ale potem naszła mnie ochota na placki. A jak przypomniałam sobie jeszcze o soku z jagód, który zajumałam z domowych przetworów - od razu wiedziałam co to będzie :D Tak więc ochoczo rano wstałam (jasne, jasne - ledwo zwlekłam się z łóżka!) i poszłam na śniadanko. 


Placki twarogowe z sosem jagodowym

Składniki:

  • 150g twarogu drobno mielonego
  • 1 jajko
  • 1,5 łyżki mąki
  • łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • coś do posłodzenia
  • 2 łyżki mleka
  • sos: około 100ml soku z jagód + łyżka jagód + łyżeczka skrobi kukurydzianej

Przepis:

Ubijamy osobno białko. Do żółtka dodajemy twaróg, słodzimy - u mnie łyżeczka stevii - sos jagodowy jest słodki więc wolałam nie przesadzić ;) Następnie dodajemy mąkę z proszkiem i cynamonem - mieszamy dalej. Masa wychodzi gęsta - jeżeli zbyt gęsta jak u mnie to dodajcie odrobinę mleka.
Rozgrzewamy mocno patelnię, zmniejszamy gaz do minimum, nakładamy ciasto łyżką. Przykrywamy patelnię i smażymy tak placki  z obu stron.
Podajemy z sosem, który robimy następująco: wlewamy do rondelka sok z jagód (ja miałam taki fajny z jagodami w środku hehe) i gdy się podgrzeje to dolewamy skrobię rozpuszczoną odrobinę w wodzie (dosłownie drobinka wody!) powinien się zagęścić. jeśli nie - powtórzcie czynność ;)

Podałam dodatkowo z migdałami :B ommooom. Do tego kawusia i można przyjąć na klatę nowy, zje... ekhem fajny bardzo dzień.

Porady:

  • Patelnię przykrywamy po nałożeniu placuszków, żeby lepiej się usmażyły i nie byly surowe w środku :) Jak już je obrócicie na drugą stronę nie trzeba przykrywać. Mi ładnie odchodziły od patelni, bez tłuszczu. Były fajne grubiutkie <3
  • Jak nie macie soku z (gumi)jagód to możecie kupić np. borówki i zrobić sos na wzór tego (jak z kiwi). Dodajcie wtedy obowiązkowo miód żeby nadać słodkości ;)

 

Sałatka warstwowa - surimi ciąg dalszy

 Z surimi potrafię robić super rzeczy :D gdybym tylko miała piekarnik... eh kiedyś ;) Na razie pocieszam się sałatkami. Mają to do siebie, że robi się je szybko i bardzo sycą <3 Smakowo - moja ulubiona. Ta wersja jest bogata w białko, węglowodany (w pomidorku), zdrowe tłuszcze  i ... kolory :D Sami spójrzcie - wygląda ślicznie, a jak smakuje!

Sałatka z surimi  - wersja 2

Składniki:

  • 5 paluszków surimi
  • 3 łyżki serka wiejskiego light
  • 1 jajko
  • 1 mały pomidor
  • szczypiorek
  • łyżeczka musztardy (u mnie: chrzanowa)

Jak robimy:

Surimi kroimy na plasterki i podsmażamy na patelni. Ugotowane jajko kroimy na drobne kawałeczki, tak samo pomidor. Układamy warstwowo w miseczce: 
  1. łyżka serka
  2. 1/2 pomidora
  3. 1/2 jajka
  4. szczypiorek
  5. odrobina musztardy
  6. surimi
I tak dwa razy :) Dzięki temu, że sałatka ma warstwy im głębiej sięgamy tym większe bogactwo smaków <3
Smacznego!

Leniuszki z czekoladą

Chodziły za mnie już chyba od tygodnia, ale jakoś nie miałam ochoty na słodki obiad. Wystarczą mi śniadania ;) No ale wreszcie się doczekały! Zrobiłam leniwe z czekoladą w środku i muszę powiedzieć, że.... były cudowne <3 tak jak się spodziewałam. Zrobiłam też do nich karmelową zasmażkę, aczkolwiek jej ilość mnie przerosła :D Musiałam odłożyć część, bo bym się zasłodziła (ja?! To w ogóle możliwe?). Na szczęście jogurt pomógł i zbilansował słodkość. A dodam, że leniuchów nie słodziłam! 
Ale dla Was podam już bardziej racjonalną porcję słodyczy :)

Leniwe z czekoladą i karmelowym sosem

(Jak szaleć to szaleć, a co!)

Skład na leniwe:

  • 150g twarogu drobno mielonego (u mnie Emilka 0%)
  • 3 łyżki mąki (2 x pełnoziarnista pszenna + 1 owsiana)
  • 1 jajko
  • łyżka otrębów pszennych
  • odrobina czekoladowych kropelek (ja użyłam takich w różowym opakowaniu, do pieczenia - miały ładny skład - miazga kakaowa na początku :>)

Skład na sos:

  • łyżka miodu
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • łyżeczka oliwy
  • garść żurawiny

Przepis:

W garnku wstawiamy wodę (około litra?). W tym czasie ubijamy jajko (całe) i dodajemy twaróg. Mieszamy porządnie. Następnie dodajemy mąkę i otręby. Mieszamy ponownie. Powinna wyjść gęsta masa. Moczymy rączki w odrobienie wody lub oliwy i formujemy z ciasta kuleczki. Do środka wciskamy 2-3 kropelki czekoladowe (są malutkie). Ciasto się klei więc warto odkładać kluski na blat posypany mąką :) 
Gdy woda w garnku zacznie się gotować zmniejszamy gaz i wrzucamy po kolei kuleczki. Gotujemy aż wszystkie wypłyną + ze 2 minutki po tym. W tym czasie możemy zrobić sos.
Grzejemy oliwę i wrzucamy wiórki kokosowe. Całość prażymy na małym gazie. Gdy trochę zbrązowieją dodajemy żurawinę i miód. Mieszamy.
Wykładamy kluski na talerz, polewamy gęstym karmelowym sosem i dodajemy jogurt grecki (nie trzeba, ale ja polecam ;D).

Czekolada cuuuuuuuudownie się rozpuści ^^a zasmażka doda słodkości i chrupkości. Jogurt idealnie balansuje słodycz <3 Wszystko cudownie się wkomponowało. Już mam pomysł na kolejne leniuszki ;)




niedziela, 28 kwietnia 2013

Deser z dżemem własnej roboty

Jak to brzmi - dżem własnej roboty <3 ahhh mój pierwszy dżem w życiu xd i jeszcze się skubany nie zmieścił cały do słoiczka! Menda mała, ale już ja zrobiłam z tej resztki pożytek hehehe I tak oto powstał deser - dosłownie w 2 minuty!


Crunchy z dżemorem ;)

Składniki i przepis:

  • Małe naczynie (u mnie po świeczce :D) wykładamy na dole herbatnikiem,
  • następnie łyzeczką serka homo waniliowego i
  • łyżeczką domowego dżemu kiwi+cytrynka.
  • Powtarzamy - herbatnik, serek, dżem, a
  • na górę dodajemy ulubione orzechy :)
W ten sposób deser jest zarówno delikatny jak i chrupiący, super skomponowane składniki - gwarantuję przysłowiowe "niebo w gębie" :D




Kiwi z cytryną

Te dwa owoce bardzo się chyba lubią. Po dzisiejszym śniadaniu odkryłam, że takie połączenie smakowo bardzo mi odpowiada. Postanowiłam zrobić tego więcej :D I tak oto powstał cały słoiczek tego cudu + jeszcze trochę na deser (w następnej notce). Jeżeli jeszcze nie próbowaliście takiego miksu smaków to gorąco polecam - gwarantuję, że nie odkleicie się od słoiczka :D


Dżem o smaku kiwi z cytrynką

Składniki:

  • 4 lub 5 dojrzałych kiwi
  • 2,5 łyżki miodu
  • łyżka soku z cytryny
  • skórka z połowy cytryny
  • 2,5 łyżeczki skrobi kukurydzianej
  • łyżka wody

Jak robimy:

Obieramy i drobno kroimy kiwi. Wrzucamy do garnuszka i podgrzewamy na małym ogniu co jakiś czas mieszając. W tym czasie na tarce ścieramy skórkę z połowy cytryny (tę żółtą, bez białej). Skórke dorzucamy do kiwi. Następnie odkrajamy jeszcze małe plasterki skórki z cytryny i kroimy na mini-kawałeczki. Dorzucamy do garnka. Po chwili gotowania wlewamy miodek i mieszamy.
Odlewamy trochę soku z kiwi do małej miseczki i tam też dodajemy sok z cytryny i wodę. To posłuży nam za rozmieszanie skrobi :) Rozpuszczamy więc skrobię w miseczce z płynem i gdy kiwi w garnuszku zacznie już bulgotać dolewamy zawartość i mieszamy. Na małym ogniu cały czas mieszamy aż uzyskamy gęstą konsystencję. Wyłączamy gaz, odstawiamy na jakieś 10 minut :) Potem do słoiczka hop - gotowe!

Słodycz miodu, orzeźwienie kiwi i kwasowość cytryny - GENIALNE POŁĄCZENIE!


Moje rady:

  • Warto by kiwi było dojrzałe - jest wtedy miękkie i łatwiej wydobywa się je ze skórki :) Poza tym wtedy nawet środek (to białe coś) owocu jest miękki i jadalny :D
  • Konsystencja powstałego dżemu przypomina trochę kisiel ;) Jeżeli lubicie takie totalnie gęste dżemory to oczywiście dodajcie odrobinę więcej skrobi - np. 3,5 łyżeczki.
  • Dodałam tyle miodu ile uznałam za stosowne - zachowałam kwasowość ale w słodkiej otoczce :) Jak lubicie mocno słodkie - nie żałujcie sobie, obyście tylko nie zabili prawdziwego smaku :D
  • Skórkę z cytryny utrzyjcie na całkiem drobno.
  • Wykorzystałam słoiczek po dżemie "Owocowa rozkosz" i nie zmieściła mi się całość ;) ale i tak chciałam trochę podjeść :D Zrobiłam z pięciu kiwi.

Szybka sałatka

Jeszcze będąc na diecie Dukana robiłam te sałatkę bardzo często. Teraz, już szczuplejsza i zdrowsza nadal ja lubię haha  Jest bardzo sycąca, smaczna i jeżeli nie znudziła mi się od jakiś 4 lat - to proszę Was, musi być dobra xd

Sałatka z surimi

Składniki i przepis:

  • 5 paluszków surimi kroimy na plasterki i wrzucamy na rozgrzaną patelnię z odrobiną oliwy
  • około 150g serka wiejskiego przekładamy do miseczki, dodajemy
  • łyżeczkę musztardy (u mnie chrzanowa) oraz
  • pokrojone 2 małe korniszony, lub odrobinę sałatki szwedzkiej; smakuje też z pomidorami :>
  • możemy też dodać: kilka listków sałaty i szczypiorek
Wszystko mieszamy i szamamy ^^ baaardzo dobra, polecam. Kocham surimi <3 


Budyniowe z kiwi

Dzieńdoberek :) dzisiejsze śniadanie mnie totalnie zaskoczyło!
Pomyślałam sobie - jest niedziela, przygotuję coś bardziej ambitnego hehehe to, co powstało zaskoczyło nawet mnie xd głównie ze względu na zachowanie ciasta naleśnikowego - śmiesznie napęczniało, zrobiło się ultra puchate i całe w bąbelkach <3 śliczne, żółciutkie i o smaku cytrynek! Do takiego śniadania nie sposób się nie uśmiechnąć :)
Przygotowanie całości zajęło mnie około 30 minut. Przepis podam dokładnie w takiej kolejności, w jakiej ja wszystko robiłam. Aczkolwiek mus z kiwi możecie przygotować dzień wcześniej. Budyń nie polecam - lepiej żeby był fajny lejący <3


Budyniowe cytrynki z kiwi

Składniki - ciasto:

Wychodzą mniej a więcej 3 naleśniki
  • 3 łyżki budyniu cytrynowego (u mnie z Kauflandu, pakowany po 3 szt.)
  • łyżeczka soku z cytryny
  • coś do posłodzenia (u mnie stevia)
  • jajko
  • 1/2 szklanki mleka

Składniki - budyniowa polewa:

  •  2 łyżki budyniu cytrynowego
  • szklanka mleka
  • coś do posłodzenia (polewa musi być słodka!)

Składniki - mus z kiwi:

  • 1 lub 2 małe kiwi
  • łyżka miodu
  • odrobina skórki z cytryny
  • 1/2 łyżeczki skrobi kukurydzianej

Przygotowanie:

Mus - kroimy kiwi na małe kosteczki, skórkę z cytryny również drobno siekamy i wrzucamy wszystko do garnuszka. Gotujemy chwilkę na małym ogniu. Gdy zacznie się przypiekać dodajemy miód i mieszamy. Gotujemy kolejne 2-3 minuty. Dodajemy skrobię i mieszamy. Po chwili, gdy zgęstnieje zdejmujemy z gazu i przelewamy do miseczki.
Naleśniki - ubijamy całe jajko około minuty lub dwóch. Dodajemy budyń w proszku i mieszamy. następnie mleko i na koniec kilka kropel soku z cytryny (około łyżeczki). Mieszamy i wrzucamy na patelnię (na niewielki gaz).
PS. Nie martwcie się jak ciasto zrobi się super puchate - mi też takie wyszło hahaha pewnie przez cytrynkę ;)
Budyń - w czasie smażenia naleśników możemy przygotować budyń. Wlewamy 2/3 szklanki mleka do garnuszka i gotujemy. W pozostałych 1/3 rozprowadzamy budyniowy proszek. Gotujące się mleko słodzimy i następnie przelewamy rozpuszczoną budyniową masę, mieszamy do uzyskania pół-gęstej konsystencji. W trakcie robienia naleśników jeszcze kilka razy przemieszaj.

Naleśniki nadziewamy: połowę smarujemy budyniem, na to ze 2 łyżeczki musu i składamy. Można udekorować budyniem także na górze :) zależy ile i czy w ogóle Wam zostanie hahaha :D (ja np. lubię podjadać :P)


Porady:

  • Natrzyjcie patelnię odrobiną oliwy - takie puchate "coś" może łatwo się przykleić :D
  • Jeżeli nie lubicie budyniu to zamiast polewy budyniowej zróbcie np. cytrynowy kisiel ;)
  • Budyń, który przygotowałam ma idealną konsystencję, najlepiej nakładać około 5 minut po przygotowaniu i mieszać co jakiś czas, żeby nie zrobiła się na nim "skórka" :D Jeżeli wolicie gęstszy - dodajcie więcej budyniu lub skrobi kukurydzianej. Natomiast rzadszego nie polecam, będzie się ciężko jadło.

sobota, 27 kwietnia 2013

Kocham placki z miodem

Dzisiaj miałam przepyszne śniadanie - placki bananowo-owsiane z miodkiem <3 Są grubiutkie, pulchne, bardzo delikatne w smaku - polecam. Ogólnie placki są akurat śniadaniem dla wytrwałych - chwilę się je robi niestety :) Ale ich smak wynagradza każdą minutkę. W przypadku bananowo-owsianych można już wieczorem przygotować część składników - zblendować banana i zalać płatki owsiane do wsiąknięcia. W ten sposób przyspieszy się nieco proces tworzenia porannego posiłku :D Jeżeli wolicie aby placki były jaśniejsze do zblendowanego wieczorem banana dodajecie odrobinę cytryny (kilka kropel) - powinno to utrzymać wtedy jego jasny kolor :) Natomiast mi kolor nie przeszkadzał ani trochę :P 
Dobrze, dobrze - zapodaję przepis na istne cudo <3


Bananowo-owsiane z miodem

Składniki:

  • 3 łyżki płatków owsianych błyskawicznych
  • 1 płaska łyżka mąki (pełnoziarnista pszenna)
  • 1 jajko
  • 1 dojrzały banan
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • miód (ile chceta!)
  • serek homo waniliowy (nieobowiązkowy, ja lubię)
  • orzechy (nieobowiązkowe, u mnie brazylijskie <3)

Przepis:

Płatki zalewamy wrzątkiem i czekamy aż wchłoną wodę całkowicie. W tym czasie blendujemy bananka (tak jak wspominałam, te dwie czynności można wykonać wcześniej, wieczorem poprzedniego dnia). Płatki + banan + jajko miksujemy razem. Można dosłodzić - ja uważam, że nie trzeba. Dodajemy mąkę z proszkiem i mieszamy. Smażymy na rozgrzanej mocno patelni, na małym ogniu, raczej bez tłuszczu :) Gdy pojawią się bąbelki - przewracamy placek na drugą stronę.


I voilà - mamy cuda na talerzu :) Wychodzi ich średnio 8-9 (zależy od grubości i wielkości).
Miód jest absolutnie obowiązkowy - nawet się nie ważcie go pominąć :P




 


Czyż nie są cudowne??? <3
Miłego dnia!

piątek, 26 kwietnia 2013

Owsianko tęskniłam!

Ile ja już dni nie spożywałam owsianki <3 Niemalże zapomniałam jaka dobra jest! No dobra taki dowcip :P Nie zapomniałam, ale bardzo zjeść chciałam o! A że jej smaki mnie zawsze zaskakują to i ten był miłą niespodzianką :) Przygotowałam owsiankę z nutą orzeźwienia. A ta nuta nazywa się kiwi.

Bananowa owsianka z nutą kiwi

Składniki:

  • masa owsiankowa:
    • 2 łyżki muesli (płatki żytnie + owsiane + pestki i nasiona itp.)
    • 2 łyżki owsianych błyskawicznych
    • 2 łyżki otrębów (owsiane + pszenne)
  • 1/2 szklanki mleka (lub więcej)
  • 1/2 banana (zblendowany)
  • 1 kiwi
  • łyżeczka masła orzechowego (nieobowiązkowo)
  • orzech brazylijski (nieobowiązkowo, ale go kocham <3)

Przepis:

Baza owsiankowa jak zawsze -  masę dajemy do garnuszka, zalewamy wrzątkiem (nieco ponad masę) i czekamy aż wchłonie. W tym czasie blendujemy bananka i kroimy kiwi :> Gotujemy owsianeczkę na małym gazie, dodając uprzednio mleka. jeżeli szybko wchłonie mleko możecie dodać więcej ;) gdy się zagotuje wrzucamy banana :D Mieszamy i podajemy do miseczki. Na górę orzeźwiające kiwi, odrobina orzechowej nuty i proszę - dzień staje się lepszy :D Nie ma to jak owsianka!



Żeby się nie zasłodzić....

To nie tak, że ciągle jem słodkie :P Ale na śniadanie owszem - myślę, że to dodaje energii i osładza nieco dzień :> Za to na obiad czy kolację preferuję już wytrawniejsze smaki :P Dzisiaj po Skalpelku (ukłon w stronę Pani Ewy Chodakowskiej) poszłam spożyć jakąś treściwą kolację (dziewczyny i chłopaki po treningu zawsze jemy!). I cóż to moje ręce wyczarowały? Klasyczną i klasycznie dobrą sałatkę :) Dodam, że szybką i ultra prostą ;) A oto i przepis!


Tuńczyk w łódeczkach

Przepis na około 3 porcje

Składniki:

  • cy (3) jajeczka ugotowane na twardo :D (u mnie około 12 minut gotowania)
  • jedna puszka tuńczyka (około 180 gram) u mnie w wodzie, ale lepiej nawet w sosie własnym ;)
  • 1/2 szczypiorku (mowa tu o porcji kupnej w sklepie ;>)
  • łyżeczka musztardy
  • 2 łyżki jogurtu bałkańskiego (u mnie Maluta light - the best!)
  • odrobina soli do smaku
  • listki sałaty ze środka - tzw. łódeczki ;)

Przepis:

Aż nie wiedziałam czy dać nagłówek przepis, to w końcu takie proste ;)
Kroimy jajeczka na drobne kawałeczki (jak macie specjalne urządzenie to Wam zazdraszczam :P), dodajemy puszkę tuńczyka, pocięty szczypiorek (tak, ja tnę nożyczkami :D), dwie łychy jogurtu i musztardę. Mieszamy i ewentualnie doprawiamy solą (i pieprzem jak ktoś lubi). nakładamy do łódeczek <3

Mega sycące. Podałam z ciepłą bułą (z dynią i otrębami, kupiona w Bomi, pieczona tam na miejscu <3) i pomidorkiem. W ten sposób mamy zbilansowaną dietę* - warzywka + węglowodany w bułeczce + białeczko w sałatce hehee



*tylko proszę nie mylić diety z dietą odchudzającą. To nie to samo ;)
Smacznego <3

Truskawkowe truskawki

Chyba tak powinnam nazwać to danie, bo jest niemalże w całości z truskawek hahaha Nie żartuję ;) Lubię pancakesy na kefirze truskawkowym - nie trzeba ich dosładzać (choć coś tam czasem dorzucę :P) i mają pyszny smak truskawek... a jak dodać jeszcze mus truskawkowy... i truskawki w kawałeczkach - uwaga bomba truskawkowa tyka :D Ale ile energii i chęci do zmagania z rzeczywistością <3 I pełny brzusio, który mówi "Teraz to już na pewno nie wstaniemy z tego krzesła" hahaha
Koniec tych żartów, uwaga bo krwistoczerwone danie wjeżdża na stół :D


Truskawkowy twist pancakesowy

Składniki na około 5 pancakes:

  •  1 jajeczko
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki mąki (u mnie: 2 pełnoziarnistej pszennej + 1 sojowej)
  • 1/2 szklanki kefiru truskawkowego (u mnie z Biedronki, 0%)
  • 4 truskawki na mus + 3 na górę
  • łyżka płatków migdałowych
  • 3 łyżki serka waniliowego

Przepis:

Całe jajko wbijamy do miski i miksujemy, aż zrobi się takie piankowe :) Nie wiem - około 3-4 minut? Nie mierzyłam czasu :D Dodajemy kefir i miksujemy dalej, możemy dosłodzić jeśli chcemy. Następnie mąka + proszek - delikatnie mieszamy, następnie już mocno (by mąka się nie ulotniła :D). Wlewamy na rozgrzaną patelnię 1/2 chochli (lub mniej) i smażymy na małym ogniu.
Gotowe przekładamy serkiem, na górę też serek + mus (zblendowane truskawki) + migdały <3 I zajadamy ze smakiem!


Były mega-ultra-hiper smaczne, w środku miękkie i wilgotne <3 Bardzo sycące.




To może Bounty?

Lubiłam zawsze ten batonik, prosta rzecz - czekolada i kokos, a ile przyjemności <3 Pomyślałam, że potrzebuję deseru, który choć w jakimś stopniu będzie przypominał tamten smak, tylko bez wszelkich "E", syropów glukozowych i innych udawaczy smaku :P I tak oto powstał ten jakże prosty, ale smaczny deser ^^ uwaga - zasłodzi niesamowicie, nazwijcie mnie mięczakiem ale nie dałam rady go zjeść na raz xd choć porcja wielka nie jest.


Lekka wersja Bounty

Składniki na widzianą porcję:

  • 2 łyżki mleka w proszku (u mnie odtłuszczone, granulowane)
  • 3 łyżki serka homo lub jogurtu naturalnego (u mnie gęsty bałkański, Maluta light)
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • 4 lub 5 łyżek kremu czekoladowego z awokado

Przepis:

Na dół naczynia dodajemy krem z awokado. Kolejna warstwa to wymieszane: mleko w proszku, coś do posłodzenia (u mnie 1,5 łyżeczki stevii), jogurt i wiórki. Następnie na górę dajemy znowu krem czekoladowy - jeżeli jest za gęsty by rozsmarować to zróbcie jak ja - na środeczek :D Wbrew pozorom jest go dużo w tym środku :P Na koniec udekorujcie jeszcze kokosem - bo ładnie podane danie cieszy oczy i podniebienie!



Taki tam deserek bogaty w białko :D Gdybym mogła wrzucałabym kokos chyba nawet do obiadu xd Pozdrawiam!


czwartek, 25 kwietnia 2013

Urodzinki dla chłopczyka i dziewczynki

Tak, połączyliśmy swoje urodzinki i wyszło fajnie :) Zawsze w tym samym gronie, niezmiennie od... wielu lat :P Fajnie było się spotkać. Także notka bez przepisów za to z masą wspomnień ^^
PS. Najszybciej ze stołu zniknęły moje cukierki <3 Wszystkim bardzo smakowały.

Nasz torcik - wulkan
Cukierkowa ja <3 Serfuję sobie po lawie z "białej" czeko
Iguś z wściekłymi brewkami
Babeczki owieczki
I myyyy :*

Cytryna z truskawką

Jak życie - raz słodko, raz kwaśno. Osobiście uwielbiam to połączenie - smaki cudownie się przeplatają.
Wiem, że jest czasem ciężko w dzisiejszych czasach usiąść spokojnie i faktycznie wczuć się w to, co jemy. Zwłaszcza jeśli chodzi o śniadanie - bo rano do pracy, do szkoły, na zajęcia, bo obowiązki, bo umówione spotkanie itd... Ale na prawdę warto czasem przystopować, wstać 10 minut szybciej i przygotować sobie coś, co nas zachwyci i wleje odrobinę radości w cały dzień. Warto celebrować posiłki, zwłaszcza śniadania :)



Truskawkowa pierzynka na cytrynce

Składniki:

  • masa owsiankowa
    • 2 łyżki muesli (mieszanka płatków żytnich i owsianych)
    • 2 łyżki owsianych błyskawicznych
    • 2 łyżki otrębów (mieszanka pszennych i owsianych)
    • łyżeczka siemienia lnianego
  • szklanka mleka
  • łyżka budyniu cytrynowego
  • 2 łyżki soku z cytryny (lub więcej jeśli lubicie)
  • coś do posłodzenia (u mnie 2 łyżeczki stevii)
  • 4 łyżeczki serka homo waniliowego
  • 5 truskawek do musu + 1 do dekoracji
  • odrobina skórki z cytryny

Jak robimy:

Masę owsiankową wrzucamy do garnuszka i zalewamy wrzątkiem. Gdy ona wchłania sobie wodę blendujemy truskawki. Połowę powstałego musu mieszamy z 2 łyżeczkami serka, pozostałą część odstawiamy. Do owsianki wlewamy 2/3 szklanki mleka i gotujemy na małym ogniu. Pozostałe 1/3 wykorzystujemy do rozpuszczenia budyniu. Gdy owsianka się zagotuje dodajemy rozpuszczony budyń i cały czas mieszamy. Zdejmujemy z gazu. 
Polewamy pierzynką (serek + mus), następnie samym musem, dodajemy 2 łyżki serka, truskawkę i skórkę z cytryny. Smacznego <3


Smakujcie owsiankę jeszcze w garnuszku - żeby nie wyszła zbyt kwaśna, w razie potrzeby dosłodźcie :)


Zdrowe cukierki

Jest po północy - w sam raz by wstawić notkę nie? :D Ależ ja kocham eksperymenty! Ojojojojoooj i nawet mi wychodzą ^^ Tak więc zapodaje przepis na.... zdrowe cukiereczki <3 Nie znajdziecie tu cukru w czystej postaci, za to dużo zdrowia i słodkości z natury :)
Wykonałam 3 wersje, aczkolwiek miałam wiele więcej pomysłów :P


Cukierki-karmelki

Wersja 1: Kokos z żurawinką

  • garść żurawiny
  • 3 łyżki kokosu
  • łyżeczka oliwy
  • 1,5 łyżki miodu

Wersja 2: Ciasteczkowe migdałki

  • 4 małe herbatniki
  • 3 łyżki płatków migdałowych
  • łyżeczka oliwy
  • 1,5 łyżki miodu

Wersja 3: Cynamonowy słonecznik

  • łyżeczka cynamonu
  • 3 łyżki słonecznika
  • łyżeczka oliwy
  • 1,5 łyżki miodu 

Jak robimy? Ultra prosto! ;)

Na patelni rozgrzewamy łyżeczkę oliwy. Zależnie od wersji wrzucamy: kokos/migdały/słonecznik i dosłownie minutkę prażymy. Następnie dodajemy drugi składnik, a na koniec miodek. Dokładnie mieszamy, chwilkę prazymy (do roztopienia miodu) i przelewamy na folię spożywczą formując placki :P


Wkładamy na 10 minut do lodówki. Jak zastygnie to kroimy lub łamiemy na kawałki. Smacznego kochani <3

Porady i wskazówki:

  • Nie oblizujemy łyżki! Wiem, że kusi, mnie też kusiło i łakomstwo doprowadziło do tego, że poparzyłam sobie jęzor :P Rozgrzany karmel jest morderczy.
  • Folia spożywcza trochę się podkurczy pod wpływem karmelu ale bez obaw - nie przyklei się. Jest do tego celu najlepsza, łatwo od niej odkleić masę. Nie radzę wylewać na talerz czy inne naczynie :P
  • Wyczyśćcie od razu patelnię - inaczej późniejsze potrawy będą miały karmelowe smaki, co niekoniecznie pożądane jest np. w jajecznicy :P Najlepiej zalać patelnię wodą i podgrzać. Wylać i wytrzeć papierowym ręcznikiem.
Mi naj naj smakowała wersja z żurawinką <3 
Te cukierki to absolutny hit, musicie spróbować!






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...